Szukaj:Słowo(a): szyby motocyklowe szyby motocykle

| Poruszanie się po zakorkowanej Warszawie to też według mnie poważny
| argument. Wbrew pozorom to się naprawde sprawdza w praktyce.
| Oczywiście  na to się składa wiele czynników, przede wszystkim droga
| musi mieć wystarczająco szerokie pasy.
| A w praktyce w zakorkowanej Warszawie niewiele ma.

   Wiekszość ma. Komuś, kto nie jezdzi motocyklem chyba dość cięzko
oceniać szerokość drogi pod tym kątem.



Komuś, kto jeździ po Warszawie dość łatwo zaobserwować motocyklistów
stojących w korku i niuchających smrody samochodów przed/obok nimi/nich.

| ergonomicznie wyprofilowane siedzenia, zagłówki itd.). Po trzecie,
| możliwość ustawienia sobie żądanej temperatury wihajstrem na desce
| rozdzielczej. Po czwarte - atermiczne szyby. Po piąte - możliwość
| pełnego zamknięcia obiegu powietrza na wypadek, jeśli np. na
| światłach  stoi przed tobą jakiś stary rzęch śmierdzący palonym
| olejem czy inne  zjawisko emitujące nieprzyjemne zapachy. Po szóste -
| pojemniki na napoje.

   No ok i co z tego? Przecież nikt nie kwestionował, że jazda
samochodem jest przyjemna.



Ale też i nikt póki co nie opisał żadnej przyjemności związanej z jazdą
motocyklem, nie sprowadzającej się tylko do "zastrzyku adrenaliny" (
=radości z ryzyka).

Wiem, że to forum enduro ale myślę, że brać motocyklowa się nie obrazi a może komuś z Was czy Waszych znajomych ktoś nieświadomie będzie chciał sprzedać coś z tych rzeczy.

Okradziono garaż mojego znajomego, wklejam maila od niego:

"Okradziono garaż w nocy z czwartku na piatek lub z piatku na sobote ( 10-12
kwiecien )w Zabrzu.
Skradziono.
Yamaha Thuderace YZF 1000 R prod.1999 nr rej SY 0448 niebiesko-czarna po
szlifie na prawa strone.
Wydech Remus(uszkodzony),crashpady (prawy uszkodzony) stelaż pod kufer
Givi.Dodatkowo skradziono wydech Micron do tego motocykla.

Yamaha TDM 900 prod.2003 jeszcze nie zarejestrowana, granatowa (prawie
czarna).Oryginalne stelaże Yamahay pod kufry boczne + płyta pod topcase
Givi , skóra Bagster na baku ,
akcesoryjna kanapa.Skradziona z założonym topcasem Givi bez bocznych.

Kask AGV GT Open czarny (szczękowy) używany.Liczne ślady użytkowania,brak
tylnego wywietrznika.

Kask AGV Stealth w malowaniu Dragon złotym (integralny) z ciemna szybą,
praktycznie nowy.

Kurtka UTIKA z cordury czarna używana.

Spodnie UTIKA skórzane ze sliderami , slidery i spodnie mocno zużyte. "

Jeśli ktokolwiek miałby podejrzenia do jakiegoś motocykla to prosimy oczywiście o kontakt z policją lub tu mój tel 513310626
moja historia z jednośladami zaczęła się dosyć dawno, najpierw byłą motorynka, ogar, parę simsonów, później poważniejszy sprzęt jawa, następnie chluba poskich motocyklów JUNAK do dziś go mam i w końcu poważne motocykle:
YAMAHA FZR 600
[url=http://images32.foto...2cm.jpg]Obrazek[/URL]
a obecnie HONDA CBR 1000
[url=http://images32.foto...7fm.jpg]Obrazek[/URL]
pozdrawiam wszystkich użytkowników BEEM i motocyklów!



Witam i pozdrawiam Cie Duchu!

Widze u Ciebie CBR!! Solidne moto. MIalem taki tez przez 2 lata(ten nowszy model SC24 o ile dobrze pamietam) i bylem zadowolony. Super sprzet na trase.

U mnie tez przewinelo sie troche rometow, motorynek, simsonow, mialem jawe 250 z 1959r!, Panonie z 1957, jakies jakw 350 no i potem powazne japonce: HONDA CBR 1000F Dual CBS, a teraz Suzuki Bandita 1200.
Co do motocykli BMW to jezdzilem paroma r1100gs, r1200gs(super maszynka) a w ostatnie wakacje znajomy kupil K1200LT. To taka limuzyna na 2 kolach jakby ktos nie wiedzial. Elektrycznie ustawiana szyba, podgrzewane manetki i siodlo, radi+zmieniarka na 6 plyt,navi itp slowem kosmos.

Idealnie byloby miec conajmniej 2 motocykle(tak samo auta) np Bandit dla zabawy a Hayabuske lub R1200GS na trase.
No ale coz jest jak jest i tez nie jest zle.

pozdrawiam

hej
Witam wszystkich !!!

Mam pytanie jaki kask w w/w przedziale cenowym?
Co sądzicie o firmie Caberg - model Solo - Cena około 770 zł oto jego dane:

Kask motocyklowy Caberg Solo

wyjmowalny 'Stop-Wind'
podwójna, przeciwwstrząsowa osłona karku
profil przeciwdeszczowy
szybka odporna na zarysowania
nieparujaca szybka
wkładka 'CoolMax'
system szybkiego rozpinania
kask lakierowany
dekoracja zabezpieczona lakierem
wewnętrzny obieg powietrza
podwójna szybka (zwykła i przyciemniana)
osłona na nos
system szybkiej wymiany szyby

Dostępne kolory:
17 MATT Black
44 GREY
72 BLACK Painted

Rodzaj materiału / Cena:

cena - 770 zł
pod tym likniem jest zdjęcie:
Jak jakiś przestępca.... powiedzmy mordeca... udusi kogoś w ciemnej uliczce to też nie zawsze jest dowód w postaci zdjęcia... a jednak zdarza się że gość ląduje w więzieniu na długie lata
To tak na zasadzie analogii...
Pozwolę sobie zacytować również słowa kolegi z innego forum motocyklowego... co prawda akcja się dzieje w Anglii ale kto wie czy nie została przeszczepiona na nasz grunt

"wlasnie kcialem o tym napisac ale komp sie blokowal.....w angielskim wydaniu wiadomosci motocyklowych czyli MCN opisane sa tego typu przypadki, i juz wcale nie trzeba znac numerow rejestracyjnych,kamery wylapuja takie szczegoly jak brak roznych elementow motocykla np.brak sruby od mocowania,zarysowany tlumik nalepka na szybie .....kierowce mozna nawet zweryfikowac po twarzy czy oczach,standartem sa informacje takie jak typ motocykla czy ubior kierowcy ale tego typu szczegoly z tego co slyszalem zna rowniez nasza policja....tak wiec powiedzenie typu: zdjecie zrobione z przodu nic mi nie zaszkodzi mozna wlozyc...... "

... i tu była fota ale nie umiem jej przenieść... na razie nie umiem :D
pozdr

[ Dodano: 26 Październik 2008, 11:47 ]
ja z kolei rejestrujac MXeR'a sprowadzonego z Niemiec spedzilem 4,5 h w urzedzie... bylem do rejestracji przygotowany, ze hej... mialem wszystko, a jednak...

kontrola ze strony urzedniczki byla niesamowita... przy czym Pani dzwonila do urzedow z przygotowanych przeze mnie numerow, te jej telefony, ktore miala, do niczego sie nie nadawaly, caly czas nikt nie odbieral, dlugo przekonywalem, aby zadzwonila pod te numery, ktore mialem ja - wreszcie sie udalo... pytania o tablice, recykling, podatki, cla itd i tp...

w koncu zgodzilem sie (troche przeroslo mnie OC, ale coz) pozwolilem zarejestrowac, go jako samochod... dostalem dwie dlugie tablice na przod i na tyl... oraz naklejke na szybe... Pani nie mogla zrozumiec, ze pojazd ma cztery kola, a nie ma szyby, przeciez nawet niektore motocykle maja

dostalem tablice i naklejke, wypisujemy dowod a tu zonk - nie mozna wybrac tablic samochodowych, tylko motocyklowe... urzedniczka wyszla z siebie, dzwonila, chyba nawet do PZMotu - ale po dwoch godzinach ktos "mlodszy" przyszedl i powiedzial Pani na ucho, ze to tak ma byc, ze pojazd samochodowy, tablica rejestracyjna jak do motocykla... ze ten Pan nie pierwszy raz juz rejestruje quada itd... obrazona Pani kazala mi to wszystko, co mi dala, oddac... nie omieszkalem stwierdzic, "A nie mowilem...?"

ostatecznie, aby stanelo, ze to ja jestem nieprzygotowany, kazala mi przyniesc tlumaczenie umowy sporzadzonej w dwoch jezykach, w polskim i niemieckim, oczywiscie czego czlowiek nie zrobi, aby zarejestrowac, przetlumaczylem... zarejestrowalem jako L7e
Witam, jezdze dwusladem BMW, ale moja pasja sa rowniez jednoslady. Mam Honda CBR 954 RR Fireblade i Honde Hornet 900 i że tak powiem nie oddałbym ich za zadne skarby, lubie sie na nich odstresowac i ogólnie są fajne. Na forach czysto motocyklowych posiadacze samochodow(katamaraniarze), sa bardzo brzydko nazywani, a szczegolnie jak to oni mowia własciciele BMW: Dresy z lokciem za szyba, wies tuningiem i techniawka 700 wat:D. Oczywiscie ja nie mam takich rasistowskich pogladow, bo sam mam Bardzo Mocny Wózek, ale ciekawi mnie jak Wy kochacie jednoslady?
Liz Bob jeden z motocykli przyśpiesza podjeżdża do do samochodu z oznaczeniem Sheriff i rozbija na szybie koktajl mołotowa, samochód błyskawicznie staje w płomieniach

stojący za ladą wyciąga spod niej M16 i zaczyna strzelać w kierunku 3 motocyklistów kierujących się w waszą stronę
Suzuki Great Britain oraz rząd Isle of Man postanowiły w uczcić 100-lecie legendarnego Tourist Trophy. W informacji prasowej czytamy: „ Jubileuszowe Suzuki GSX-R1000, 750 oraz 600 oferowane są w unikalnych wersjach kolorystycznych. Każdy motocykl będzie indywidualnie oznaczony i certyfikowany. Numer identyfikacyjny wraz z logiem Isle of Man Tourist Trophy umieszczony będzie na górnej półce przedniego widelca. Motocykle nosiły będą także specjalnie zaprojektowany zestaw znaków graficznych. Składają się one z przeplatających się wzajemnie znaków Isle of Man oraz oryginalnej grafiki serii GSX-R na obu bocznych owiewkach motocykli oraz na osłonie siedzenia pasażera"

Litrowy Gixxer poza jubileuszową kolorystyką otrzyma nowy wydech Yoshimura GP Evo, a do niego przyciemnianą przednią szybę. Dostępnych będzie tylko 150 egzemplarzy, każdy za cenę 9949 funtów! 750-tka w granatowo - czarnym malowaniu otrzyma poza znakami graficznymi także przyciemnianą szybę typu „double bubble" oraz trochę sportowych dodatków. Cena każdego z 200 wyprodukowanych egzemplarzy to 8199 funtów. Na koniec mamy 600-tkę w niebiesko-czarnym kamuflażu, również z dodatkami i przyciemnianą szybą. Cena to jedyne 7199 funtów, ilość ograniczona do 150 sztuk.

Ciekawe kiedy doczekamy się w Polsce imprez motocyklowych o takiej renomie, która pozwoli na przygotowywanie jubileuszowych serii topowych wyścigówek. Wiem, że to retoryczne pytanie, ale zawsze warto pomarzyć...


GSXR750


GSXR1000

źródło: scigacz.pl
Dzień dobry!

Wreszcie dostałem w swoje ręce szyby motocyklowe! Długo kombinowałem co by zbudować, żeby tylko nie był to motocykl - tfu! - policyjny. I tak - im dłużej myślałem czego nie chcę zbudować, tym więcej szczegółów układało mi się w głowie. Więc wreszcie się poddałem.
Przy okazji policzyłem przed chwilą części i wyszło mi 56 :) (teraz już 57)



[GALERIA]

V1
Motocykle podjechały bliżej radiowozu. Przez przyciemnione szyby samochodu nie można było zobaczyć ile osób jest w środku. Ultrafiolet, czy termowizja również wysiadała. „Proszę, zgasić silnik” powtórzone polecenie, a gdy obie maszyny ucichły drzwi nie od waszej strony otworzyły się. Kierowca wysiadł i oparł się o dach samochodu. Pociągnął energicznie z papierosa. Brunet z postawionym jasnobrązowym kołnierzem pewnie od płaszcza zapytał szybko i jakby lekko podenerwowanym głosem:
-Widzieliście szarą półciężarówkę z czerwonymi symbolami sierpa i młota. Numery NC 7832K? Są poszukiwani i bardzo niebezpieczni.
Zaskoczyło was to trochę, a mężczyzna jakby zmienił temat.
- To 2010? Sam remontujesz, czy u kogoś?
Agent wyszedł zza samochodu i podszedł do Virago. Z bliska wyraźnie widać było, że zaświeciły mu się oczy z zachwytu.
-Można? – i nie zwracając uwagi kucnął przy silniku- Piękna sprzęt
Policjant w jasnobrązowym płaszczu przyglądał się motocyklowi.
-Odpal, niech zagra. Odnawiam moją Lisę z 2005. nie wiesz gdzie mogę dostać stary ale dobry gaźnik do 750?
„Półciężarówka jedzie aleją 56 w kierunku północnym.” Doszło z radia które pewnie gliniarz miał przy sobie. Mężczyzna poderwał się. I pobiegł do radiowozu.
-Mamy skurwieli.-rzucił jak już był za samochodem. A tobie co się stało?- zapytał Dereka kiedy już miał wsiadać. Policjant zmarszczył brwi.- Nic ci nie będzie? Przecznicę dalej w prawo jest szpital. Dacie sobie rade?
Agent wsiadł do radiowozu i wykręcił energicznie i ruszył z piskiem opon.
troche pozno bo pozno, ale zawsze ^^

coz, jak niektorzy wiedza jestem wieeeeeeeeeelkim fanem aut a motocykli mniej [CHOCIAZ lubie wielkie, ciezkie pyrkawki do pyrkania se 50km/h dla lansu ^_^]. jednak tu musze stwierdzic: sa ludzie i sa parapety. w sumie nawet jadac na hulajnodze moge kogos zabic [nie wiem jak.. ale pracuje nad tym ^^], wiec kwestie zabijania autem/motorem pozostawmy bez komentarza. natomiast jezeli motocyklista jedzie szybko, ale rozsadnie, to czemu nie? wazne by pamietal o innych uczestnikach ruchu i o wczesniejszym sygnalizowaniu tego co robi. bo ja sam NIE ZNOSZE gdy widze kolesia jadacego slalomem miedzy autami, wyprzedzajacego na czwartego, zmieniajac pasu ruchu bez kierunkow.. no wsciec sie mozna i niestety na drodze jak spotykam motocyklistow to glownie takich, przez co tworza sie stereotypy dawcow nerek. a wiem [wierze?] ze sa tez normalni motocyklisci. tak samo niektorzy motocyklisci moga mowic o tunerach aut. mlody dostaje od starych Betke Trójeczke, laduje tony plastiku, spuszcza szyby i zapodaje UMC UMC UMC w miasto i tez jezdzi slalomem miedzy autami nie liczac sie z innymi...

podsumowujac moja pozbawiona stylu i sensu wypowiedz: nie liczy sie srodek lokomocji, liczy sie to co sie ma pod kopułą.
[center]Thanatos[/center]

Thanatos, zbiegał w zabójczym tempie po schodach, gdy tylko znalazł się na dolnym piętrze, gdzie były wszystkie kasy zobaczył grupkę właśnie w pędzie wyjeżdżających motocykli. Nie wiele myśląc złapał za łodygę sporej wielkości ozdobną palmę donicową i cisnął nią z obrotu jak młotem w jednego z motocyklistów. Mężczyzna wleciał przez szybę do jednej z kas. Jeżeli przeżył to raczej na pewno spędzi wiele miesięcy na rehabilitacji w szpitalu.

Z zewnątrz dało się słyszeć strzały a zaraz potem ruszające na sygnałach radiowozy. Gdzieś nieco dalej słychać było zatrzymującą się ciężarówkę.
Ja osobiście mam 18 lat i czekam na egzamin na kategorię B. Przyznam się że zagłosowałem na 'tak', chociaż ograniczyłbym to jakoś inaczej(pojemność zależna od wieku chociażby-ktoś już to napisał wcześniej). Motor to jednak dość niebezpieczna sprawa-wystarczy spojrzeć na, że tak to ujmę, 'przedszkole dla motocyklistów', czyli ludzi na skuterach. Do mojej szkoły na skuterze przyjeżdżają trzy osoby-dwie mają zdjęte ograniczniki(bo niepotrzebne przecież), a jedna z nich w ogóle wymieniła silnik na sportowy.
Teraz z doświadczenia własnego(a jeżdżę samochodem dopiero od 36-u godzin):
-przejście dla pieszych, idą ludzie, stoję, czterech motocyklistów na ścigaczach przejechało zgodnie z zasadą-szybciej=lepiej
-wyjazd z Wrocławia w stronę Bielan(ograniczenie do 70km/h), korek na dobre pół kilometra, facet w samochodzie obok upuścił papierosa, otworzył drzwi żeby go podnieść, motocyklista się w niego wbił(jechał między autami)-motor wyjechał przez przednią szybę

Jakoś po prostu nie mam zaufania do nich...

A z innej beczki sam chciałbym mieć motocykl(we Wrocławiu zamknęli połowę ulic więc możliwość prowadzenia motocykla przez chodnik jest świetna). Z tym że znając ludzi w swoim wieku jestem na pewno za jakimś ograniczeniem wiekowym/objętościowym czy jakimkolwiek innym. No i za tym żeby cofnąć ten durny przepis zakazujący Policji ścigania motocykla samochodem...

A tam... w przeliczeniu 10000 tys zl kary



Wybacz Ofca, nie mogłem się powstrzymać po tym jak to przeczytałem:P
Drodzy Koledzy

Zaczne od poczatku, nie to zebym kwostjonowala pomyslowosc uzytkownika Jano, ale jak nie zrozumiales akcji to odpusc sobie. I jezdzij ze swoja motocyklowa naklejka na puszcze lansujac sie- tak tak mam motocykl !!

Druga sprawa to wysylka, pomyslalem o wysylce pryirytetowwej czyli takiej ktora dochodzi dnia nastepnego(1zł) drozsza, ale nie ma problemu moge wyslac i tansza.

Co do darmowej poprzedniej edycji, owszem byla taka, pewna osoba miala mozliwosc darmowego druku w drukarni, machnela ile mogla, pozniej naklejki byly rozdawane na zlotach itp. Niestety nie ma ich juz! Dlatego wlasnie pomyslalem ze ja dalej pociagne ta aukcje. I wierzcie mi ze glownm, jak nie jedynym moim zarobkiem bedzie swiadomosc ze a noz ktos zobaczyl moja naklejke obejzal sie w lusterko i np. powstrzymal sie przed raptowna zmiana pasa bo zpbaczyl motonite !

[ Dodano: Nie 06 Sty, 2008 11:07 ]
mialam taka naklejke na samochodzie, na tylnej szybie, rok, albo dluzej i nie zmienila swojego wygladu po tak dlugim czasie ...
Ale miałaś biało-czerwone. Były swego czasu żółte, podobne do tych ze zdjęcia, i niezniszczalnymi ciężko by je było nazwać

Dokladnie o tej serii mowie.

A co do tego jeszcze czy mam motocykl, to jak laskawie zajzycie w linki ktore podalem na poczatku to sie dowiecie
Ok... Dałem wczoraj motocyklowi wczoraj trochę w kość... Za co motocykl sprowadził mnie do parteru (delikatna "gleba parkingowa" przy przestawianiu motocykla o napędzie na dwie nogi ;P )... I powiem, że trochę tego wszystkiego nie ogarniam... Motocykl stał z włączonym silnikiem sporo czasu, później krótka podróż na odległość około 15 km (przelotowa 140)... Kolejne 15km już znacznie mniejszymi prędkościami, ale do dosyć wysokich obrotów (7000-8000)... I po tym teście wygląda na to, że silnik niemal wcale się nie grzeje... Chłodnica była ledwo ciepła... i przez cały ten czas wskazówka temperatury nie doszła nawet do 1/4... Ja już nie mam pojęcia o co może chodzić... Bo tak, że temperatura "nie rośnie wcale" też nie powinno być... Ile musicie czekać na postoju, żeby wskazówka podrosła powiedzmy do połowy?
P.S. Szyba już założona, a różnica w czasie jazdy jest kosmiczna...
Dokładnie tak! Kiedyś widząc motocyklowy patrol policji z suszarką, zatrzymałem się przy nich i pytam: "Chłopaki, powiedzcie mi, jak to jest, że tyle lat jeżdżę motocyklem i policja się mnie nie czepia, a przecież jeżdżę nie zawsze przepisowo?..." Policjanci-motocykliści (Yamaha XJ 900 Diversion) patrząc na moją NTV zaadoptowaną do turystyki - trzy kufry i wysoka szyba - dali mi taką odpowiedź: "Normalnych - na chopperach i turystykach - nie łapiemy; my ścigamy idiotów na przecinakach!"
Naturalnie nie każdy na sportowym motocyklu jest idiotą, ale zasada generalnie jest słuszna.
Wczoraj wyprzedził mnie w terenie zabudowanym palant na Kawasaki ZZ-R 600 robiąc slalom-gigant pomiędzy samochodami i ani razu przy tym nie sygnalizując kierunkowskazami przekraczania środkowej linii. Podjechałem do niego przed opuszczonym szlabanem na przejeździe kolejowym i zapytałem, dlaczego nie używa kierunkowskazów? Spojrzał z pogardą na NTV i odpowiedział, że gdybym miał szybki motocykl, to bym wiedział, że nie ma czasu na włączanie kierunkowskazów...
Jednak wolę wolniejszy motocykl i czas na włączanie kierunkowskazów...
Witam
U dilera Hondy dostaniesz wszystko co potrzeba, ale ceny - jak dla mnie trochę wysokie ... np.
- osłony na ręce - 251 PLN
- osłony na nogi - 461 PLN
(dane z października tego roku)
Ile trzeba wydać na inne akcesoria nie sprawdzałem. Jak kupowałem swoją Deauvillkę to już miała szybę turystyczną. Z tego co wiem firma z Olsztyna robi podwyższane szyby do wiekszości motocykli w tym do naszego - koszt ok. 200 PLN - nazwy nie pamiętam, ale jak wpiszesz szyby motocyklowe w google to powinna wyskoczyć

Z tego co wiem firma z Olsztyna robi podwyższane szyby do wiekszości motocykli w tym do naszego - koszt ok. 200 PLN - nazwy nie pamiętam, ale jak wpiszesz szyby motocyklowe w google to powinna wyskoczyć



Ta firma to MGG Motocykle i ma siedzibę w Pluskach pod Stawigudą. Szybę do Devillki kupiłem tam za 170 zł. Za przesyłkę biorą 20 zł, ale odbierałem sam bo mam blisko

Pozdrawiam
Heh, to był taki "żarcik".
Tak, uwielbiam sobie nabijać konto bo strasznie mnie to kręci. Maskuje swoją niewiedze na tematy motocyklowe, takimi postami i ich ilością... Troche nie rozumiem czemu się czepiasz...

kamilo_p1 SV650S: Na Allegro jest koleś "mikitl", ma takie kaski w sprzedaży, więc warto zapytać o szyby. Jeśli nie to "Akcent", zajmuje się szybami i ma też Uvex'y. Mam kontakt do obu, jeśli będziesz miał problem w znalezieniu daj znać na gg, podrzuce.
W necie znalazłem za jakieś 230 zł (sklep) zakładam, że do potargowania.
www.uvex.com.pl Polska strona dystrybutora, możesz spróbować u nich chociaż nic o motocyklach na stronie nie ma.
www.resist.pl www.jan-mar.pl Duży asortyment Uvex'a. Warto zapytać po tymi adresami, tak samo jak na moto-akcesoria.

baryla: Czy teraz warto kliknąć w temat?
Czytam niektore wypowiedzi i co... zenuuuaa !
Jeździcie mlodym bo syf zostawili a jak starzy sie napieprzali co chwile to nic
Jak koles pojechal erka to też nic
Jak syf został pod scena niesamowity to nic
Jak pod innymi namiotami był burdel to absolutnie nic
Jak nie jeden spal zajebany w trupa na ziemi to nic
Jak szybe wybili oczywiscie nic !
Ale ze mlodzi nabzdryngali sie troche <osobiscie>... to afera na pół forum
Jak śmieci zostaly przy ich namiotach ... SKANDAL !???!
Nie ważne ze inni tez robili syf...bo mieli 18 lat
A JAK WSZYSCY WIEMY DOWÓD OSOBISTY UPOWAŻNIA DO ZADYMIANIA ŚMIECENIA ITD ... swietnie
To przeciez był zlot , Rozpoczecie sezonu... !? Zjazd pasjonatów ... a nie pasjonatów którzy mają 18 lat <bo> Piorytetem jest w tym momencie wylać mlodych z nastepnego zlotu . Bo Ci którzy to piszą nie pamietają swoich zlotów za mlodu ... Chyba że co !? Moze jest dla nich bledem interesowac sie motocyklami w tym wieku ?! Strasznie ogólnie czepiacie sie mlodych uczestników. Ci którzy zadymiali i ludzie nie zwiazani z tym zlotem zostali wyprowadzeni z osrodka zarówno młodzi jak i starzy co popieram ! a reszta to normalni motocyklisci ... Jesli chcecie czepiać sie konkretnie takich zachować to zobaczcie na ogól zlotowiczów a nie zwalacie całą wine na mlodych motocyklistów !
Czytam niektore wypowiedzi i co... zenuuuaa !
Jeździcie mlodym bo syf zostawili a jak starzy sie napieprzali co chwile to nic
Jak koles pojechal erka to też nic
Jak syf został pod scena niesamowity to nic
Jak pod innymi namiotami był burdel to absolutnie nic
Jak nie jeden spal zajebany w trupa na ziemi to nic
Jak szybe wybili oczywiscie nic !
Ale ze mlodzi nabzdryngali sie troche <osobiscie>... to afera na pół forum
Jak śmieci zostaly przy ich namiotach ... SKANDAL !???!
Nie ważne ze inni tez robili syf...bo mieli 18 lat
A JAK WSZYSCY WIEMY DOWÓD OSOBISTY UPOWAŻNIA DO ZADYMIANIA ŚMIECENIA ITD ... swietnie
To przeciez był zlot , Rozpoczecie sezonu... !? Zjazd pasjonatów ... a nie pasjonatów którzy mają 18 lat <bo> Piorytetem jest w tym momencie wylać mlodych z nastepnego zlotu . Bo Ci którzy to piszą nie pamietają swoich zlotów za mlodu ... Chyba że co !? Moze jest dla nich bledem interesowac sie motocyklami w tym wieku ?! Strasznie ogólnie czepiacie sie mlodych uczestników. Ci którzy zadymiali i ludzie nie zwiazani z tym zlotem zostali wyprowadzeni z osrodka zarówno młodzi jak i starzy co popieram ! a reszta to normalni motocyklisci ... Jesli chcecie czepiać sie konkretnie takich zachować to zobaczcie na ogól zlotowiczów a nie zwalacie całą wine na mlodych motocyklistów !



Popieramm !! Duzym Bledem było by zabronic im wjazdu !
Sprzedam tanio kask motocyklowy z szybą .Kask UŻYWANY jeden sezon ( kilkanaście wyjazdów).Nie zniszczony stan bdb,posiada normalne ślady użytkowania ,kolor srebrny, rozmiar M 57-58 Kask lekki i przewiewny,Bardzo wygodny,duża szyba (nie porysowana).Kask idealny na chopera skutera lub inny motocykl. Sprzedaję ponieważ kupiłem nowy.Cena 80zł
Kawera polecam. Jezeli nawet doliczając wyjazd wyjdzie drozej to:

- przegląd masz "z marszu".Nie muszę czekać aż znajdzie się miejsce.
- zawsze to przyjemność - polecieć motorkiem do Berlina.
- wszystko jest "z pólki". Nie trzeba czekać np. na opony itp.

Mam takze namiar na Polkę która prowadzi w centrum Berlina pizzerię i wynajmuje pokoje. Okolo 30-40 Euro za noc. 200 m od wieży v/v sklepu motocyklowego z ciuchami......

Kawera odkryłem poprzez książkę gwarancyjną mojego motocykla. Był tam motorkiem "demo". Tak więc znaja go od początku........

A mycie ??? Niekorzystnie wplywa na łozyska kól i całą resztę. Wazne aby olej był świeży i szyba przed nosem czysta..

pozdrawiam
Dzisiejszej lub wczorajszej nocy skradziono z podziemnego garażu w bloku na Warszawskim Mokotowie R120 GS - czerwony należący do mnie, znanego niektórym jako Zaszyty Bartek.

Motocykl odkupiłem od Hermana jakieś 2 lata temu.

Znaki szczególne:
- szyba od Adventure
- siedzenie kierowcy od Adventure - czerwono-czarne, żelowe;
- deflektor Touratech zamykany na klucz, zapięty na szybie;
- uchwyt do GPS Touratech;
- na kierownicy zamontowany pokrowiec do MP3 oraz kabelek słuchawkowy;
- z pod siedzenia wystaje złącze do słuchawek;
- z pod siedzenia wystaje suwak do podpięcia tankbaga;
- kufer centralny porysowany na części plastikowej z prawej strony;
- porysowane gmole silnika z prawej strony

Numer rejestracyjny: WPR 40W3
nr VIN: WB10307A05ZR22435

W przypadku jakiegokolwiek info - mój numer tel 604-543-336.

Jadę na policję, a później wrzucę fotki na forum.
Ślicznie zaczął się ten sezon.
A jutro 800 metrow od mojego domu Warszawski Bazar Motocyklowy, może będzie można kupić go w częściach.
Witam

Do sprzedania Honda VFR800Fi w doskonałym stanie technicznym i wizualnym .Przednie zawieszenie UPSIDE-DOWN, zaciski hamulcowe BREMBO (wartość 700euro), wszystkie przewody hamulcowe w oplocie stalowym , dodatkowo wysoka turystyczna szyba zwiększająca komfort jazdy. Jedyny mankament widoczny na zdjęciu to niedopracowana zaślepka oryginalnego kierunkowskazu . Motocykl jest przygotowany do rejestracji , zrobione tłumaczenia, przegląd techniczny , opłacony VAT25. Koszt rejestracji 190,- PLN

Rok prod. 2001
Przebieg: 2 2000
Cena : 13 500,-

Motocykl do obejrzenia w Bukownie/kOlkusza

Kontakt :

tel.fax.: (0-32) 6421 642
(pn.-pt. 9:00-17:00)
tel. kom. 696 277 560
lub pisz

Marcin
GG 2148736

Sebastian
GG 10442070

e-mail: sklep@e-motor.com.pl

W ofercie także inne motocykle sprowadzone. Szczegóły na : [url="http://cinekmotocykle.pl"]http://cinekmotocykle.pl[/url]
Akcesoria i części zamienne do motocykli, sklep motocyklowy : [url="http://e-motor.com.pl"]http://e-motor.com.pl[/url]






Na pewno montaż palma w motocyklu wyposażonego w szybę nie powinien stanowić problemu jeżeli nie ma szyby można palma wcisnąć w plecaczek montowany na magnez na baku taki jak ma Sebek, można także bezpośrednio na kierownicy. Pozostają komendy głosowe też można je rozwiązać poprzez zestaw słuchawkowy ale da się pomykać bez gadania skręć w prawo skręć lewo. Są specjalnie dedykowane nawigacje do jednośladów TomTom Rider jest wodoodpornym i wytrzymałym na wstrząsy urządzeniem zaprojektowanym dla jednośladów. Zdecydowane zalety to dotykowy ekran oraz łatwość instalacji.





http://gps24.pl/nawigacja-motocyklowa-tomtom-ridermapa-regionu-atch-p-337.html?osCsid=08c8ab7efcc2e4d
co do "niechęci" 4oo do motocyklistów pokonujących korek, by dostać się na polposition to zupełnie tego nie rozumiem...

wyobraźmy sobie...facet w blaszance stoi w korku, przed nim jeszcze >50 samochodów, klnie, denerwuje się, w myślach morduje każdego kierowcę przez którego nie może się spokojnie i szybko dostać do pracy, domu, sklepu, kina, szpitala, przyjaciół na imprezę, szkoły, lotnisko...itp

ale z przyjemnością będzie patrzył na motocykl stojący przed nim w korku np Sebka z jego bebeszonymi tłumikami, których dźwięk sprawia, że w odległości 10 metrów za nim żadne radio samochodowe nie może się przedrzeć przez ten łomot, wibrują lusterka w samochodzie, klucze do domu wesoło podskakują w takt vidlaka, przednia szyba drży w konwulsjach, dźwięki na granicy bólu...a facet w samochodzie mimo wszystko ma błogi uśmiech na twarzy...zaraz przed Sebkem stoję ja, dalej Jaro, Fido, Wielki Brat, Gumiś, Ksenon, Bondi, Cykuś, Bączek, Agusia, Paweloo, Marek, Robson, Kamiloo, Piter, Sasza, Doktor-Piotr, Major, Tosiek, Lechu, Wally, Orzeł, Speedarek, Waldi, Pysior, Tomaszek, Dziabąg, Major, Dario, Skrzydlaty, Zundapp600, Żaba, i kilku sympatyków, a na samym początku stoi jeszcze Zgrywus...
no to w takim korku to ku$#a mać facet nigdzie dzisiaj nie dojedzie....

ale ma tą satysfakcję, że MY TEŻ STOIMY.
NO a polak potrafi naprawi zaceruje poskleja pospawa poszpachluje i wioo na giełde a potem ktoś ma tragedieee



....i na giełdzie soti takie "cacko" i napis za szyba:"IMPORT NIEMCY,NIE JEŻDŻONA W KRAJU,BEZWYPADKOWA,PIERWSZY WŁAŚCICIEL,SERWISOWANA"

A polak kupi i bedzie myslal ze trafila mu sie życiowa okazja.taka rzeczywistosc,i nic sie na to na razie nie poradzi.
Jako przyklad troche z innej beczki podam takie cos.W szwajcarii jeslisie ma wypadek motocyklowy to jest od razu zabierany dowod rej.zeby ten dowodzik odebrac spowrotem trzeba motocykl dac na szczwegolowe badania tech,gdzie mierzone sa wszelkie parametry.Jesli np.rama jest nawet lekko zdrapana to wlasciciel musi kupic nowa rame.Wiadomo,ze koszt nowej ramy to koszt mniej wiecej polowy wartosci motocykla.Szwajcar ma to w nosie,sprzedaje motorrek polakowi,a sam kupuje nowy.A rozwalony motorek trafia do polskich specjalistow,gdzie szlifierka,szpachla i spawarka daje sie mu drugie zycie a nastepnie sprzedaje sie takie importowane cudenko.

POzdrawiam
Na postawione w temacie pytanie odpowiadam TAK !!!!

Miałem niebywałą przyjemność przejechać się małym dl-em w ubiegły weekend. Co prawda przejażdżka nie była długa, ale obejmowała przejazd ok 4 km po krętej i wyboistej drodze, oraz ok 10 km dobrym asfaltem.
Pierwsze wrażenie: ja ten motocykl znam od dawna, czuję się jakbym jeździł nim od dziecka Wszystko na swoim miejscu -oprócz włącznika świateł które zapalają się od razu i tego że aby odpalić sprzęt trzeba wcisnąć sprzęgło. Biegi wchodzą cichutko i precyzyjnie - bajka.
Pierwszy zakręt - sprzęt sam skręca ! żadnego tam przeciwskrętu - po prostu sam się składa. Wjeżdżam na stary zdezelowany asfalt - 110 tam gdzie na NTV-ce przy 90 podskakuję na każdym wyboju. Rewelacja ! to mi pasuje. Wjeżdżam na lepszy asfalt - odkręcam - przy 140 przypominam sobie o zamknięciu szybki w kasku - dopiero przy tej prędkości coś zaczęło mi powiewać po twarzy. Za szybą spokój i cisza - słychać tylko mruczenie V-ki. Można jedzić bez żadnych zatyczek.Silnik ciągnie od dołu i b. równo, aż brakuje poweru w górnych rejestrach. Tzn. na górze też ciągnie - tak samo jak w środku, nie czuć po prostu wzrostu momentu. Hamulce dwupalcowe czyli wszystko OK. Gdyby jeszcze miał wał kardana ...
Ogólne wrażenie- chcę go mieć !!!
I na koniec cos co mi się najbardziej podobało:
Na przednim cylindrze jest napis front a na tylnym rear To chyba dla motocyklistów którzy zapominają gdzie przód a gdzie tył ich maszyny
Od kilku miesięcy eksploatuję na motocyklu i w samochodzie GPS PNA firmy Packard Bell Compasseo 620. Jest to typowe urządzenie samochodowe nieodporne na deszcz. Ważne jest jednak to, że dysponuję legalnymi mapami Europy Wschodniej i Zachodniej. Oczywiście chciałbym urządzenie dedykowane do motocykla, ale ceny są jak narazie zaporowe. Po wielu eksperymentach ( woreczki, pudełka wodoszczelne itd) na deszczu najlepiej sprawdzają się woreczki strunowe.
Nie sprawdza się jednak mocowanie na przyssawkę do szyby motocyklowej. Przejechałem pare tysięcy km i wszystko było ok, ale ostatnio oderwał mi się przy poprzecznych wybojach na moście pod Kazimierzem. Samo mocowanie pasuje jednak od roweru i takie nabędę ( np. VOBIS).
Pomimo kilku wpadek na trasie, GPS-a używam regularnie i uwazam za bardzo dobry wynalazek!
Samochod nie podcina Ci dolu motocykla kolega tylko wjezdza Ci w lewa noge ktora trymasz na lewej stronie motocykla i w najlepszym wypadku lecisz przez maske na szybe, a nie jak to napisales zgrabnie (pewnie jeszcze z 2 saltami) przelatujesz nad autem.

Jak Ci potrzeba adrenaliny to skocz ze spadochronem. Uznasz wtedy (po swobodnym spadaniu z glowa w dol przy predkosci w okolicach 220km/h), ze motocykle sa dla dzieci . Znam kilku motocyklistow, w tym jednego bardziej 'ekstremalnego' (mlody vel marny) i doskonale rozumiem ich pasje, ale nie staraj sie nikomu tlumaczyc, ze motocykl jest bezpieczniejszy od samochodu bo bedziesz przelatywal nad samochodami przy uderzeniach...
Hej z okazji ze to moj pierwszy post na forum wiec witam wszystkch :) niektorzy mnie znaja, inni kojaza motocykl, ale to mniejsza z tym.

Tak jak w ubieglym roku posiadam owe zolte naklejki z forum.motocyklistow.pl jakby ktos chcial na samochodzik albo cos to piszcie w tym temacie, to jakos sie dogramy-odrazu mowie ze nie bedzie to tak jak w tamtym roku ze dalem m16, wieksza ilosc gdyz rok temu mialem ich pod dostatkiem, ale byly marnej jakosci, teraz mam mniej ale sa solidne wytrzymuja kazde warunki atmosferyczne, w tamtym roku troche obkleilismy Tarnow, w tym roku to odpada zbyt malo ich jest, ale polecam kazdemu nakleic na szybe samochodziku (najlepiej tasma od srodka) lub na kufer motocyklowy wczesniej dobrze umyc powierzchnie itp itd. jesli ktos nie wie o co chodzi to : http://forum.motocyklistow.pl/index.php?showtopic=92252&st=0

http://picasaweb.google.pl/prz3m3k.zyla/PatrzWLusterka fotki

pozdrawiam.

ps. sory ze bez polskich znakow [/fade]
Witam,
Jako stary ramol odswierzam temat bezpieczenstwa. Otoz pozwolilem sobie wysmazyc maila z propozycja do ŚM w kwestii jego propagowania poprzez naklejki. Tresc ponizej. Jesli komus (a powyzej widac, ze tak) temat lezy na watrobie, to moze zbombardujmy redakcje podobnymi mailami. Ja zaczalem od samej gory, od Naczelnego. Nie chcialem Pawla angazowac, ale moze on jako staly kolaborant redakcji moze idee wesprzec siakos..?

Pisze tkniety naglym pomyslem: od czasu do czasu do ŚM dorzucacie roznego typu gadzety czy plytki. Mozeby pewnego razu - a wiosna, kiedy kierowcy samochodow w skorzanych czapkach z łatek znow po zimowym snie zdaja sie nie pamietac, ze istnieja jednoslady, co kilku z nas mialo juz okazje bolesnie odczuc na wlasnych tkankach, mimo, ze sezon jeszcze mlody - to po temu czas idealny, wiec mozeby do ktoregos kolejnego numeru dorzucic ze dwie naklejki na szybe czy zderzak samochodu, przypominajace, ze "MOTOCYKLE SA WSZEDZIE, PATRZ DWA RAZY" czy cos w ten desen, oczywiscie z logo ŚM, kontrastowe literki na zwracajacym uwage tle.
Motocyklisci sami probuja cos w tym temacie zrobic (np. http://www.bezpieczny-motocyklista.info/ ), ale takie oddolne akcje naklejkowe sila rzeczy maja ograniczony zasieg. Co innego WY - czesc Agory, ogolnopolski wiodacy kolorowy magazyn motocyklowy z duzym nakladem.
No i reklama bylaby wszedzie na drogach a nie na kilku bilboardach... Podrzucam pod rozwage.

Moze chwyci.
a to s^^^^^^syn pi$$$$y!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! wczoraj jednemu kulturalnie spokojnie powiedziałem przez otwarte okno, że też jestem uczestnikiem ruchu, to tak się bał jak podjeżdżam, że zamykał szybe i patrzał prosto przed Siebie ale słuchał cweaniak Ludzie boją się motocykli ? motocyklistów ? Kura ! Przecież jestem taki sam jak inny !! no dobra może nie do końca

a druga sytuacja, orszak ślubny około 50 motocykli moze wiecej, oczywiście tamujemy skrzyżowanie 2 pasmowe, typek bmw po pasach dla pieszych na Nas dziduje !!!!! myślałemn,ze gnoja zabije, pojechał więc wylane, na szczescie nic nikomu sie nie stalo, nastepne skrzyzownaie to samo prawie,,,,,żeeee Jaguar i palant około 50 ki czarne zęby co się okazało więc mówię ładnie buraku nie ma co z Toba rozmawiać, bo trąbił jak debil ....... podszedłem i mowie ...... Przepraszam, czy nie mógłbym Pan poczekać 2 minut na przejazd, to jest orszak ślubny, sekunda i spadamy, a on do mnie że ch gho to obchodzi i spier....lać, ze stoickim sapokojem odszedłem, ale w uszach słyszałem jak krzycze :skur.......elu zaraz Cie wyjme z tej konserwy !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

CO ZA DEBILSTWO BOŻEEEEEEEEEEEEEEEEEE
Kazdy motocyklista , jezeli oczywiscie dysponuje pewna doza zdrowego rozsadku , stara sie uczestniczyc w ruchu drogowym we w miare bezpieczny sposob. Oczywiscie bezpieczny dla samego siebie, bowiem zapobiegliwa matka natura wyposazyla nas w cos , co potocznie zwie sie instynktem samozachowawczym . Nikt z nas (a przynajmniej znakomita wiekszosc , jak mi sie zdaje) przeciez , wsiadajac na motocykl , nie ma zamiaru zakonczyc kariery motocyklowej na latarni lub w spektakularny sposob , wskakujac do samochodu przez boczna szybe !!! Co prawda niekiedy postronny obserwator moze odniesc wrazenie , ze motocyklista zachowuje sie na drodze tak , jakby chcial zaraz popelnic samobojstwo , ale zapewniam , ze jest to tylko wrazenie albo zludzenie optyczne choc sa tez liczne wyjadki !!!!!!!! jednak oprocz instynktu samozachowawczego niektorzy ludzie zaopatrzeni sa takze w zdrowy rozsadek i zdolnosc przewidywania . Piszac o przewidywaniu , nie mam na mysli oczywiscie wrozenia z fusow czy kart , lecz jedynie wiazanie w pewna logiczna calosc przyczyn i skutkow. PAMIETAJCIE!!!!!!!!CHCESZ JEZDZIC - MUSISZ BYC PRZYGOTOWANY NA ROZNEGO RODZAJU PRZYPADLOSCI!!!!!! I NIE JEST WAZNE , CZY ROBISZ TO ZA POMOCA HAYABUSY , USILUJAC PRZEKROCZYC MAGICZNA BARIERE 300 KM/H , CZY TEZ ODPYCHAJAC SIE NOGAMI NA MOTOROWERZE ,,ROMET'' CZY ,,OGAR''. USTRZELONY MOZESZ ZOSTAC ZAWSZE!!!!!!!! DODAJCIE COS OD SIEBIE!!!!!!!!!
Hahahahaha oglądałem sobie dzis "raport" na TVN Turbo i było tam kolejne rozpoczęcie sezonu motocyklowego tym razem w warszawie była msza przejazd motocyklami normalka... spotkanie z Policjią a tu psikus Motocyklisci na temat tego tematu "idzie wiosna, będą warzywa" wreczyli drogówce kosz z... Warzywami no tak sie uśmiałem nawet i dobrze ale naprawde niektórzy ludzie jeżdzą dziwnie ja jeżdze skuterkiem ze 70 km dziennie i wice jak to jest aż żal pisac co nie którzy robią titkają wyzywają obrażają plują... a ja sobie tylko moplikiem jade... szkoda słów na takich... juz miałem pomysła z dzisjejszego ranka jak baba mnie wku***** jak jechałem do opola ze będe jeździł z workiem kamieni i napie***** tym ludzią po tylniej szybie... ale jakoś mi przeszło O!
adam,
skoro nie wolno przyciemniac przedniej szyby w aucie to czemu wolno to robic w motocyklu i w kasku motocyklowym
czy to jest sprawiedliwe


Pewnie ze bzdurne,bo wystarczy ze masz ciemne przeciwsloneczne okulary na nosie! one maja wiekszy stopien przyciemnienia niz 30% a do tego szyby fabrycznie przyciemnione....
Opony musza byc te same na jednej osi, czasem przyczepiaja sie do braku PL'ki ale rzadko, z wydechem nie mialem nigdy problemu,a szybki mozna miec tylko z tylu przyciemnione,...
Ja mam gdzieś taki jak by zielony kamień do polerowania, naciera się nim wilgotną szmatkę i poleruje nawet szkło (szkiełko od zegarka bez problemu-rysy znikły i jest jak nowy), tak samo plastik (szyba motocyklowa od motocykla była tym polerowana i efekt super), nadaje się tez do aluminium itd. Ale niestety nie mam pojęcia jak to się nazywa. "Automax" - jak napisałem wcześniej, też da rade. Miłej pracy
ja akcje popieram. Jeżdże na Dragu, mam 25 lat, często ktoś mi mówi, że mam za mały brzuch na ten motocykl... ale jeździłem też na Fazerze, 2006 - silnik na wtrysku, 200 kucy nie mial ale i tak można sie było zabić. Jeździłem dosyć szybko ale nigdy nie miałem sytuacji podbramkowej, nigdy nie robiłem z siebie idioty. Kiedy usłyszałem o akcji... pomyślałem, że może dobrze byłoby (skoro teraz tyle imprez motocyklowych) przykleić na szybie ten rysunek z ważywem i podpis, by pogardzić tymi, którzy psują opinie innym i sami często stwarzają zagrożenie również dla nas, innych motocyklistów. Osobiście bardzo mnie to wkurza! i wydaje mi sie, że najwiekszy przykład innym, możemy dać My sami. Zwracając uwage, przyklejając naklejki albo już przynajmniej ucząc ich jeździć, mówić o przeciwskręcie, pokazać prawdziwy klimat zabierając na wspólną wycieczke gdzie wszyscy będą jechać 90/120 i nikt nikogo nie będzie wyprzedzał. Przeraża fakt, że tak niewielu wie jak prowadzić motocykl.

Wiec przykro mi, ale bedziesz musial przebolec te 176 zl za tablice i nowy dowod...


Niestety tak. Przed sylwestrem rejestrowałem klasyka i całosć kosztowała mnie 183,00 zł

oto cennik:

Opłaty skarbowe:

Znaczek skarbowy za:
5,00 zł na wniosek o rejestrację,
0,50 zł na każdym z załączników.

Opłaty administracyjne:

Opłata za tablice rejestracyjne:
samochodowe - 80,00 zł,
motocyklowe - 40,00 zł,
motorowerowe - 30,00 zł,
indywidualne - 1000,00 zł,
zabytkowy samochodóch - 100,00 zł,
zabytkowy motocykl - 50,00 zł

Opłata za wydanie:
dowodu rejestracyjnego - 48,00 zł,
pozwolenia czasowego - 12,00 zł,
kompletu znaków legalizacyjnych - 11,00 zł,
nalepki kontrolnej na szybę - 16,50 zł,
pierwszej karty pojazdu - 500,00 zł.

Opłata ewidencyjna za wydanie:
dowodu rejestracyjnego - 1,00 zł,
pozwolenia czasowego - 1,00 zł,
zalegalizowanie tablic (tablicy) rejestracyjnych - 1,00 zł,
nalepki kontrolnej - 1,00 zł,
karty pojazdu dla pojazdu samochodowego innego niż określony w art. 77 ust. 1 ustawy - 1,00 zł
szczegóły imprezy:spotykamy sie tak aby zdążyć na msze św o
godzinie 11-ej ,w intencji naszej czyli motocyklistów,potem nasz
zaprzyjaźniony Ksiądz Krzysztof poświeci nam motory.
Cała impreza ma miejsce w Rudzie Sl.Południowej ,ul Szyb
Powietrzny 8 w Kościele poz wezwaniem PiusaX,dla lekko
zorientowanych ,nieopodal Macdonalda w Rudzie Sl,pozdrawiam
wszystkich,do zobaczenia

Jeśli ktoś chętny to zapraszam
- ja raz mkn?łem noc? przez las na swojej maszynie, aż tu nagle ni st?d ni z tamt?d SOWA , skubana leciała przez chwilę razem ze mn?, na wysokoci mojej głowy! Nie darmo się mówi, że jad?c motocyklem jest się bliżej natury , przestraszyłem się strasznie, tak bardzo, że nawet nie zapamiętałem co to za sowa (ale mała nie była). W sumie to był tylko moment, była tak blisko, że gdyby nie to, że jechałem motorkiem, mógłbym j? pogłaskać

Z innych opowieci przyro-motocyklowych. Kolega jechał z dziewczyn? motorkiem i nagle usłyszał "co" i pisk dziewczyny, szybko zjechał na pobocze i się zatrzymał, odwraca głowę a dziewczyna dalej piszczy (po co one tak piszcza? ), patrzy się na ni? i widzi krew na szybie jej kasku - okazało się, że to tylko sierpówka przelatywała ...
wróciłem.

Niestety wyjazd był głównie służbowy i wróciliśmy dzień wcześniej, więc nie miałem za wiele czasu, by prywatnie po nich pochodzić.

Po raz pierwszy byłem na tak wielkich targach:) nasze w porównaniu do tego, to po prostu duży sklep motocyklowy;P Stoiska są naprawdę wielkie i dopracowane. Ilość modeli jest naprawdę duża, choć niektóre firmy dopiero w Mediolanie zaprezentują swoją pełną gamę oraz nowości. Modelki i hostessy niestety nie były ładne, więc człowiek patrzył tylko na motocykle:)

Ostatnio dużo mowy na forum było o Gladiusie i... no jest sobie taki motorek. nic specjalnego, nie zachwycił mnie. Ciekawe tylko jak jeździ, ale podejrzewam, że dużej różnicy nie będzie. Po prostu nowa mała syfałka.

GSXR1000 K9 jednak robi wrażenie i jak każdy następca, bardzo mi się podoba, zwłaszcza wersja z dodatkami akcesoryjnymi. Jest to naprawdę piękny motocykl, a pozycja na motocyklu sportowa, ale wygodna.

Wśród szybek motocyklowych do suzuki przeraziła mnie szyba do bandita. Nie wiem, czy to była oryginalna szyba suzuki (skoro na stoisku suzuki, to pewnie tak) która wyglądała tragicznie i nadaje się tylko pod kijek baseballowy:)

o innych markach nie będę pisał, bo znów mnie zlinczujecie, ale jest co wspominać.
Niestety nam dużo brakuje do poziomu europejskiego. Polecam kiedyś wybrać się na takie targi. Za nie cały miesiąc będą następne w Mediolanie, więc POLECAM
Kupiłem swoją wymarzoną Honde CBR F3 1998r. moto jest po ślizgu na prawej stronie ma popekane/poobcierane plastiki peknietą czasze, płamaną szybe, lusterko nie spasowane, lekko dyndający kierunkowskaz obrysowany, delikatnie wgnieciony tłumik i ogólnie sporo małych wizualnych "okaleczen". mechanicznie tylko sprzęgło do naprawy, filtr pow. do wymiany i klocki chyba tez, bo coś popiskują. moje pytanko jest takie: pracowałem 3 msc w serwisie motocyklowym gdzie cos niecos liznąłem mechaniki i ogólnej budowy motocykla, jednak przed rozpoczęciem pracy niewiedziałem nawet ze ten "kaloryferek" z przodu za rurkami od koła to chłodnica a taka okrągła puszka to kosz sprzegłowy. Bardzo bym chciał popracowac nad swoim motocyklem póki mam czas i odłożoną kase na jego remoncik. takie rzeczy jak spawanie plastików to wiadomo ze moge sobie darować ze względu na brak sprzetu ale myslałem chociazby o polakierowaniu tłumika czy wymianie filtra, czaszy i szyby. czy jest jakas lista rzeczy, którą dałbym rade zrobic sam, bez migomatów kompresorów itp? np przykład tłumika: czy te lekkie wgniecenia da rade usunąć? jak trzeba przygotowac tłumik do polakierowania sprayem żaroodpornym(bo mniemam ze takiego własnie trzeba użyc). Z góry dzieki za odp i nie negowanie mojego zapału:]
Witam

Zapraszamy do odwiedzenia strony firmy "MOTORS" gdzie możecie zamówić naklejki na samochody.

Naklejki powstały po to, żeby każdy motocyklista mógł być rozpoznawany jadąc samochodem. Wielu z Nas na co dzień jest zmuszonych korzystać z samochodu, czy to ze względu na rodzinę, pracę, czy też z braku motocykla. Teraz naklejając naszą naklejkę na karoserię samochodu lub szybę będziecie mogli być rozpoznawani w korku albo na trasie. Motocyklista widząc samochód z naklejką może przypuszczać, że prowadzi go człowiek, który częściej spogląda w lusterka, albo ustąpi miejsca w korku na swobodny przejazd, może również liczyć na to, że kierującemu takim samochodem nie są obojętne motocykle i ich kierowcy, bo po prostu jest "jednym z Nas". Taka naklejka może mieć ogromny wpływ na poprawę bezpieczeństwa kierującego motocyklem, co z pewnością przyczynia się do propagowania środowiska motocyklowego w Polsce, a zatem zapraszamy do zapoznania się z Naszą ofertą oraz do zakupu naklejek.

Będziemy obecni na najbliższej giełdzie "MOTO WETERAN BAZAR"
która odbędzie się w Łodzi 17 stycznia 2004.
1
Tomku , nie wiem czy przegladales strony o wyprawach motocyklowych w rozne czesci swiata?? Zapewne tak!! I nie zauwazyles przypadkiem, ze spora czesc z nich to wyprawy na motocyklach Africa Twin i Transalp??
Wygodne, bardzo malo awaryjne , wszedobylskie , nie boja sie wysokich kraweznikow jak i wypadow w ciezszy teren.
Odpowiednio traktowane ( wymiana na czas czesci eksploatacyjnych ) gwarantuje przebiegu nawet powzej 100 tys km bez remontu silnika.
Zawiaszenia przystosowane do jazdy we dwojke z bagazem . W pojedynke byc moze ciut za twarde....ale to jest ocena subiektywna.

Silniki V - Twin pieknie oddaja mac praktycznie w calym akresie obrotow.

Predkosc max Trapi 0o 160-170km/h - podrozna proponuje 110km/h. Afrika troszke szybsza.

Poza tym wsiadajac na te motocykle odnosi sie wrazenie , ze jezdzilo sie na nim cale zycie ( subiektywna).

Zalety:
Transalp , Africa- niezawodny, ekonomiczny, uniwersalny ( trasa i lekki teren), wygodna pozycja kierowcy i pasazera, dobra ochrona przed wiatrem - w opcji z szyba turystyczna.

Wady:
Transalp
- katalogowa ciut za mala ladownosc ( ale jezdzac z pasazerka , a nie pasazerem , nie powinno byc klopotu z przeladowaniem).

-Za niska szybka dla kierowcy powyzej 180cm ( subiekt)

-Brak wskaznika poziomu paliwa - a przydalby sie.

Africa:
Za ciezka w teren. Co prawda doswiadczony kierowca jest sobie w stanie poradzic z taka maszyna , aczkolwiek wjazdu w ciezki terez z pasazerka i kuframi nie polecam!

Mysle , ze to beda dwa najlepsza motocykle jakie mozna polecic do polykania kilometrow tu i tam....

Pozdrawiam Serdecznie

Karaluch - Transalp ( 1994 )
Firma AUTO ODNOWA świadczy usługi w zakresie kompleksowej kosmetyki
samochodowej i motocyklowej, lakiernictwa zaprawkowego oraz tuningu.
Wykonana przez nas usługa jest doskonała, ponieważ technologia pracy i
środki
do tego celu użyte, to najnowocześniejsze rozwiązania firm:
- ABEL AUTO
- 3M
- GLAZURIT

Zakres usług:

I. KOSMETYKA
1) Polerowanie mechaniczne:
-  usuwające rysy z lakieru
-  usuwające matowy lakier
-  czyszcząco nabłyszczające na wysoki połysk
2) Usuwanie reklam z karoserii i szyb
3) Czyszczenie i pielęgnacja tworzyw sztucznych i ogumienia
4) Odkurzanie i pranie tapicerki
5) Kompleksowe przygotowanie auta lub motocykla do sprzedaży

II. LAKIERNICTWO
1) Lakierowanie zaprawkowe
2) Lakierowanie:
-  spojlerów, zderzaków, felg, elementów plastikowych, lusterek, motocykli.
3) Lakierowanie tuningowe

III. TUNING
1) Montaż: spojlerów, sportowych kierownic, gałek, nakładek na pedały, i
innych     gadżetów
2) Malowanie: tapicerek, kierownic, zacisków hamulcowych, elementów silnika
3) Wyklejanie folią stylizującą: kokpitów i szyb
4) Iluminacja podwozia i wnętrza (ultrafiolet)

Doświadczenie nabyliśmy w trzyletnim stażem w serwisach BMW i MERCEDESA
w Niemczech.

Zapraszamy Państwa codziennie oprócz niedziel w godz. 9:00-18:00
soboty w godz 9:00-13:00
Wrocław, ul. Krzycka 41/41a (na przeciw Kościoła)

(ZADZWOŃ USTAL TERMIN !!!!!!!!!!)

tel. (0-501) 406 813  (Maciek)
tel. (0-501) 174 471  (Robert)

tel. (0-501) 93 06 68
         (Paweł)

Witam i glupio moze nieco pytam:

Czy zgodnie z polskimi przepisami trzeba miec zainstalowana przednia
tablice w okreslonym miejscu i okreslonej pozycji (tzn. co by bylo,
gdybym ja poziomo do spojlera przykleil, albo postawil za przednia
szyba)?



Google twoim przyjacielem:
http://www.infoauto.pl/Prawo/Rejestracja/Rozdzial%20III.htm

Rozporządzenie Ministra Transportu i Gospodarki Morskiej w sprawie
rejestracji i oznakowania pojazdów - Rozdział III

§ 25

1. Właściciel pojazdu umieszcza na pojeździe tablice z przodu i z tyłu w
miejscach konstrukcyjnie do tego przeznaczonych, z wyjątkiem przyczep,
ciągników rolniczych, motocykli i motorowerów, na których tablice umieszcza
się tylko z tyłu, z zastrzeżeniem ust. 2.
2. W przypadkach uzasadnionych konstrukcją ciągnika rolniczego tablice
umieszcza się z przodu pojazdu.
3. Z przodu pojazdu umieszcza się wyłącznie tablicę jednorzędową, z
wyjątkiem ciągnika rolniczego, o którym mowa w ust. 2.
4. Z tyłu pojazdu umieszcza się tablicę jednorzędową albo dwurzędową w
zależności od miejsca konstrukcyjnie do tego przeznaczonego, z zastrzeżeniem
ust. 5.
5. Z tyłu przyczepy motocyklowej umieszcza się tablice rejestracyjną
motocyklową przeniesioną z motocykla, który ciągnie przyczepę.
6. Jeżeli pojazd nie ma specjalnego miejsca do umocowania tablic, to
przednią i tylną tablicę umieszcza się w środku szerokości pojazdu, a gdyby
to utrudniało jego eksploatowanie lub ograniczało widoczność tablicy - po
lewej stronie pojazdu.

Załóżmy, że nie masz specjalnego miejsca do tablic... No ja na przykład mam
zamiar nie mieć - na nowym zderzaku... Umieszcze w środku szerokości
pojazdu, na spoilerze przed interoolerem tak pod kątem 45 stopni :-)))) I
będę się sądzić jak co.

Popatrzmy jak Arjos zapodaje na pl.regionalne.warszawa:

A motocykliści lawirujący między pasami ruchu z prędkością ca 100 km/h
to zbłąkane aniołki otoczone przez potwory na czterech kołach....



A to nie dresiki spod kolumny?

Niestety większość motocyklistów nigdy w życiu nie przyzna się do
stwarzania zagrożenia na jezdni, a styl jazdy jaki preferują tj olewanie



Ja się moge przynać. Zdarza mi się. I to zarówno samochodem,
jak i motocykle. Ot czasem fantazja poniesie.
Jednak, wdyję mi sie, że mając za soba już kawałek doświadczenia
drogowego (~250tys. km) moge przeiwdzieć wiekszośc sytuacji...
I potrafię ocenic kiedy jazda jest w miarę bepieczna, a kiedy nie
Nie mówię, że jeżdże przepisowo, bo raczej nie jeżdżę, zwłaszcza
poza miastem i na trasach szybkiego ruchu w miescie.
Nie palnikuję jednak ile sie da i gdzie się da. Juz mi to trochę
przeszło. Wyszalałem sie na motocynce, motorowerach i w maluchu.
Jednak mimo sporego doswiadczenia, wyobraźni itp, udało mi się
ostatnio rozbić samochód. Twierdzę, że nie z mojej winy, ale niestety
brak świadków....

BTW.uważam, że sa w mieście miejsca, gdzie spokojnie, bez ryzyka,
lub z minimalnym ryzykim mozna jechac 100, aczasmi i więcej.
Ale powtórze - sa miejsca, nie twierdze, że wszędzie.

Nie twierdzę że zawsze winny jest motocyklista, ale wiem że czę sto potrafi
nawywijać.



A ja twierdze, że tak samo, a czasami i lepiej wywijają ludzie w samochodach
(zwłaszcza w tych z czarnymi szybami), ale motocykl jest po pierwsze
bardziej widowiskowy, po drugie bardziej w pamieć zapada, po trzecie jest
ich mnie i sie wyróżniają.

Witam,

nigdy nie zrozumiesz dlaczego jezdze motocyklem bo za glupi
na to jestes. Traktujesz motocykl jako pojazd do przemieszczania sie.. ja
traktuje motocykl jako pasje, hobby. Ale ty tego i tak nie zrozumiesz...



Szowinista motocyklowy?
Lesio 5 (mimo iz jest z Krakowa, a byc moze moze wlasnie dlatego?) nie
zasluguje na takie traktowanie.
Zreszta chyba nikt kto nie lubi jazdy czy jezdzacych motocyklami na to nie
zasluguje.

Co to zreszta za obyczaje aby na warszawskiej grupie Poznaniak warczal na
Krakowiaka?

Na Placu Zamkowym w Warszawie od dawna spotykaja sie motocyklisci z Warszawy
i okolic prezentujac swoje naprawde piekne i wypieszczone maszyny.

Rozmawialem wielokrotnie z nimi.
Wiekszosc z nich to stateczni ludzie dosiadajacy maszyn wartoscia
przewyzszajacych niejeden dobry samochod.
Rzeczywiscie lubia szpanowac, naj;epiej czuja sie w grupie w czasie
przejazdu przez ulicami miasta kiedy to dudniac wydechami zwracaja uwage
innych kierowcow i pieszych zazdrosnie spogadajacych na chromy i nikle
blyskajace w sloncu, czasrne skory z fredzlami opinajace ich czesto wypokle
brzuszki i zgrabne dziewczyny wiercace tyleczkami na roznego rodzaju
siodlach i siodelkach.

Mily jest rowniez widok zsiadajacego motocyklisty ze swego ciezkiego
mechanicznego rumaka kiedy zdejmujac czarny kask z ciemna szyba odslania swa
delikatna dziewczeca buzie -:)

Dawcy, dawcy...
Kazdy jest potencjalnym dawca. I ten ktory jedzie na motocyklu, i ten na
rowerze jak i ten dumnie rozparty w swym maluchu czy pojezdzie.

Po prostu wiecej mozgu kochani, wiecej mozgu -:)

Pozdrawiam
Szuwaks



| To ciekawe... widzialem w zyciu sporo takich aut - u nas w firmie
jezdzi
tez
| troche i jakos cichutkie sa...

| Bo Wieca mowil o takich prawdziwych. Nie o matchboxach.

Ja pisalem o takich prawdziwych. Nie zrobionych w szopie u kumpla z
wydechem
zlozonym z rynien, zeby szpanersko wygladalo. Taka na przyklad limuzyna
Forda wazaca ~3,5 tony, ktora jezdzilem (oo, sorry - bylem wozony) w
ostatni
piatek. Ale to jakis chlam jest, bo sie szyb nie da opuscic, zeby lokiec
wystawic ;-P



Mój boże.
Koleś cały czas pisze o jakiś tam samochodzikach dla przeciętnych ludzi.
I co z tego że limuzyna, że 3,5 tony i że łokieć coś tam - to tylko zwykła
amerykańska osobówka.
Ja miałem na myśli Muscle Car'y - samochody o zacięciu raczej sportowym.

Ale poza tym, pomijając twoją fascynację obecnymi samochodami, spełniającymi
wszelkie normy hałasu, czystości spalin itp, pragnę zasugerować byś
spróbował się wsłuchać w jakikolwiek silnik starszego amerykańskiego
samochodu o prawdziwie amerykańskiej pojemności, a nie w wersje przygotowane
na rynek europejski (z reguły z mniejszymi silnikami, albo diesle).
Przy czym nie mam tu na myśli generowanych decybeli, a sam dźwięk silnika.

Podobnie jest z motocyklem - nasi wspaniali prawodawcy europejscy,
skutecznie wyciszyli wszelkie pojazdy, pozbawiając nas dużej części
pozytywnych wrażeń (a często też części mocy silników). Jednym ze sposobów
przywrócenia motocyklom właściwych parametrów, jest bądż zastosowanie
tłumika przelotowego, bądź modyfikacja istniejącego. Ponieważ przeróbki
takie często są dokonywane w amatorski sposób (nawet w serwisach !!!),
powoduje to także wzrost hałasu generowanego przez motocykl.

Pozdro
Wieca

2004-05-06,

W najwyższym stopniu "jakieś tam", by nie rzecz wręcz "takie sobie". Nie
nazwiesz chyba konkretem tej bzdury o tym, że kiedy się idzie chodnikiem,
to fajnie przy okazji popychać motocykl?



        Ten bzdurny argument wymyśliłeś akurat Ty.

Ale przecież w przypadku motocykla mają one dokładnie tyle samo sensu co
picie cykuty z ekologicznej plantacji. Na motocyklu po uderzeniu w
nieruchomą przeszkodę z prędkością 80 km/h jesteś dokładnie takim samym
trupem niezależnie od tego, czy miałeś na sobie kask czy nie.



        Znów nie masz racji. Szansa bycia wyrzuconym z motocykla jest dość
duża (tutaj nie ma dachu, czy przedniej szyby). Pytanie tylko w co trafisz
lądując, czy jak bardzo się poobijasz szlifując po asfalcie. Tutaj kask,
czy odzież ma kluczowe znaczenie. Zdarzają się wypadki, gdzie ginie
kierowca samochodu, natomiast motocyklista wychodzi bez wizyty w szpitalu.
Zresztą uśligi powodujące szlify też się zagadzają, a tutaj kask ma nadal
kluczowe znaczenie.

| On the other hand, jestem przekonany, że zdajesz sobie z tego sprawę.
Skądinąd od razu odpowiedziałem Mariuszowi, że intencja tamtego
przykładu była głównie żartobliwa.



        Skądinąd od razu to zacząłeś wypisywać swoich kilku znajomych
motocyklistów, którzy Ci takie rzeczy opowiadali.

| A ja akurat wiem, o co mu chodzi.  Mam takie cholerne miejsca pod
| samym domem -- gdybym miał motor, to szukanie miejsca do zaparkowania
| byłoby znacznie przyjemniejsze.  
Bo szedłbyś po chodniku pchając coś ciężkiego? Słowo daję, nie chwytam
tej korzyści. I tak przecież chodzi o to, że dojeżdżasz do punktu B i
dalej idziesz już piechotą - dlaczego właściwie ma Ci być lepiej gdy
idziesz pchając motocykl?



        Tutaj też masz jakieś żartobliwe intecje, czy naprawde trzeba Ci to
wytłumaczyć?

a tu macie dokladniejszy spis co "można" zabrac:)

1.motocykl

o Olej do łańcucha ( 1l+szczoteczka do rozsmarowywania)
o łyżki do opon
o narzędzia: klucze(imbusowe, plaskie-8,10,12,13,14,17,24), śrubokręt(płaski, krzyżak), kombinerki, klucz do świec, zapinka do łańcucha
o smar w tubce
o dętki 90/90/21, 120/90/17
o mapnik + worek na niego, mapy + koszulki z zasuwką na mapy
o worki czarne foliowe
o taśma czarna 1x, szara szeroka1x
o pasy mocujące2x + pas ściągający 1x
o gumy mocujące 2x, pajączek gumowy 1x
o linka 2x5m
o drut 3m
o opaski zaciskowe: krótka 5x, długa 5x

2. spanie + manele

o namiot, kłódka do namiotu, karimata, śpiwór
o manierki, sztućce, palnik, butla
o papier toaletowy + chusteczki higieniczne
o małego ludwika, gąbki do mycia(2x do szyby i do sztućców i garów)
o scyzoryk, sztućce
o świeczka
o czołówka
o apteczka: 2x bandaż elastyczny, 2x bandaż zwykły, gaziki, poloplastr, prestoplastr, apap, gripex, krople do oczu, koc ratunkowy, woda utleniona w tubce, proszek na otarcia i rany
o kamizelka odblaskowa
o długopis, ołówek, notatnik wyrywany,
o puszka: nici, igła, maszynka na gaz, zapałki sztormowe + zwykłe, piłka do drzewa, lusterko

3. przybory toaletowe

o pasta, szczotka do zębów
o mydło, żel, szampon, oliwka do opalania, krem do twarzy,
o ręczniki 2x(duzy, mały)

4. Motocyklista
o bielizna4x,
o skarpety4x
o koszulki5x
o spodenki do pływania
o klapki czarne
o buty fly białe
o spodenki moro
o polar niebieski
o spodnie alpinus
o kurtka motocyklowa modeka
o spodnie czarne motocyklowe
o kask czarny szczękowy, bandamka, kominiarka czerwona
o komórka
o torby na moto polo
o spodnie deszczówki gore
o rękawice żółte gumowe
o aparat i 4x klisza

4. Niezbędne dokumenty:

o Paszport,
o Prawo jazdy + zielona karta pojazdu,
o Nr tel. i adresy ambasad
o mapy
Zamknięcie sezonu motocyklowego Poznań 20.09.2008.
City Run 2008 Poznań.
Zbiórka: Stadion Lecha ul. Bułgarska godz. 10:00
Start parady: godz. 11:00

Oficjalne info, przepisane z plakatu na szybie salonu Mieloch Motocykle dnia 15.09.2008, czyli z dzisiaj
Pozdro
Apeluje do Arturo, aby również wyraził swoje zdanie na ten temat


No to prosze bardzo

-Wsiadam na Vitka. Pierwsza rzecz jaka rzuca sie w oczy to "znacznie mniej owiewek", wokol szyby i deski jakos tak pusto ale w trakcie jazdy nie odczulem znacznie wiekszego naporu powietrza.

-Odpalam. Silnik pracuje bardzo równo i cicho. Ruszam i odkrecam, po przesiadce musze lookac na obrorotomierz bo zwykle "miauczenie" rozrządu informowało mnie o obrotach silnika, a Vitek milczał jak zaklęty...chyba że coś mówił ale nie rozumiałem jego języka Przyspieszam, czekając na tego legendarnego kopa przy 7tys. obserwuję wskazówkę obrotomierza zbliżającą sie do cyfry "7"...chwytam mocniej kierownicę, zapieram się nogami, zaciskam zęby i zamykam oczy ...a tu nic... Zalaczanie sie zaworow zaczalem odczuwac dopiero po jakims czasie, bylo to tak jakbym lekko wcisnal sprzeglo przy 7 tys. w tym momencie odkrecil maneta do 8-9tys. i wsprzeglił spowrotem. Chyba to najbardziej oddaje jak odczulem system V-tec.

-Pierwsze winkle. Spotkalem sie z opiniami ze V-tec moze byc uciazliwy w winklach. Moje wrazenie bylo takie ze podczas spokojnej jazdy system nie dawal duzego kopa wiec nie bylo obaw, a podczas jady dynamicznej, po redukcji przed winklem mialem juz pracujacych 16 zaworkow i tez nie bylo problemow.
Vitek rzeczywiscie da sie prowadzic w winklach precyzyjniej i jest bardziej czuły na przeciwskret co na poczatku sprawialo mi problemy. Przyzwyczailem sie do 46I i do tego ze trzeba z nia postepowac dosc stanowczo, rzeklbym nawet ze mi to odpowiada.
Vitek ma swietne hamulce i tu na prawde chyle czoła, z tym ze nie ma co ukrywac ze heble motocyklowe przeszly w ciagu ostatnich lat prawdziwa rewolucje i wiekszosc swiezych motocykli ma rewelacyjne heble.

-Miasto. Vitek jest rzeczywiscie bardziej poreczny i czułem się swobodniej jadąc pomiedzy samochodami, podjezdzajac chodniki itp.

...no to tak to wygląda z mojego punktu widzenia...
Było tak…
Wstałem o godzinę później niż planowałem, bo źle nastawiłem budzik. Wysłałem Ksenonowi SMS-a, że się spóźnię. Jezdnia była jeszcze mokra po deszczu i trzeba było ostrożnie jechać (łysa opona). Na termometrze 6 stopni… Mimo to 50 minut później spotkałem się z Ksenonem i Bohunem w Budomierzu. Ponieważ byłem sporo spóźniony, ustaliliśmy, że nie jedziemy już do Wodza po fazerka (Niestety, nie pomyślałem, że Wodzu go tam czyści i pucuje od samego rana – Sorry Wodzu, że nie daliśmy znać). Do Jarosławia pruliśmy też szybko. Chwilami nawet rozpędzałem draga do 160, co przy dużej szybie i dużym plecaku, jakim jest niewątpliwie Ksenon jest niezłym wynikiem dla tego motocykla. Gdy się zatrzymaliśmy na chwilę w Jarosławiu, okazało się, że Ksenon pod swoją łupiną z orzecha jest cały siny i jakiś taki pokurczony. Nie wiadomo dlaczego. W Przeworsku spotkaliśmy Deda z Anią i Łukasza na Kawasami EN 500 (chyba). Dalej jechaliśmy już razem w 4 maszyny. W Małej msza, modlitwa, podziękowanie za pomyślny sezon. O 12 zza chmur wyszło słońce i towarzyszyło nam już do zachodu. Potem posililiśmy się, oglądaliśmy maszyny, wspominaliśmy miniony sezon i różne przygody motocyklowe. Spotkaliśmy Ćmę, a także Kazimierza z Anią, których poznałem na zlocie w Krościenku. Widziałem też chłopaków z Leżajska. Z Białych Kruków był chyba tylko Ksenon z Bohunem, a z Twierdzy Ded (choć nie wiem, czy jest już formalnie członkiem klubu). Jakoś tak o 12.30 wyjazd na paradę do Dębicy… W tak dużej liczbie motocykli (może 1000, może 2000) zawsze któryś nie odpali… Tym razem padło na mojego draga Ostatnie dwa tygodnie w garażu, alarm, który stale pobiera prąd sprawiły, że akumulator nie dał sobie rady. Odpaliliśmy na pych, a potem (ze wstydu zapewne) drag palił już za każdym razem.
Z Dębicy wyrwaliśmy już do domu, żeby zdążyć przed zmierzchem… Po drodze jeszcze postój, kawa, pogaduchy… Na liczniku 300 mil (480 km) Fajna była przejażdżka. Ksenon powiedział, że więcej ze mną nie jedzie…
Dobra się obrobiłem i wreszcie ja mogę się po raz kolejny wpisać na pierdołę po spektakularnym wypchnięciu podczas jazdy szyby w maluchu Daytony sorry raz jeszcze Lalka



roads - może trochę szczegółów co tam się działo w tym maluchu ("maluchu"?) czy Ty sie broniłeś czy atakowałeś? Bo jak to była próba gwałtu to może by Cię tak do Viking SEX-szyn przepisac z Centurium?
Tam to tylko Radio Marycha się jara na maxa i może na roraty na motocyklach, a u nasz w Vikingach wiadomo kartki na gwałt schodza jak ciepłe bułki.
Ale zeby tak w maluchu?... przy 70?... oj musiało Cię przypilić

popieram tytuł Pierdoła Miesiąca dla Grzesia za zapomnienie o prawie grawitacji.
Narodziła się piękna nowa tradycja: Co miesiąc wybieramy pierdołę, a z wszystkich zwyciężców edycji miesięcznych Pierdołę Roku!!!

Piss - Grześ, a może na cyferblacie naklej sobie karteczkę -" Po zatrzymaniu wystaw nogę!"

Acha - ja wracając z RHCP (Gdańsk-Warszawa-Piotrków-Sulejów-Chorzów-Raba niżna - Zakopane- Sulejów- Gdańśk) - po perypetiach z jazdą w deszczu i totalnym zmoknięciu razem z GaBaSem nabyliśmy w mieście Łodzi na moto Bazarze super estetyczne - oczojebne prezerwatywy aby uprawiać bezpieczny sex motocyklowy w deszczu i innych opadach. Wracając już do domu w niejakim Włocławku

("I przed szczesciem zywisz obawe

Z nadzieja, ze mi ja skradniesz

Wlokę ten ból przez Włoclawek

Kochajac Cie jak Irlandie")

napotkałem na przelotne opady które zamieniły mój suchy kombinezon w kombinezon o wilgotności 100%, a w kuferku wiozłem suchutki, nowiutki kupiony za 125PLN piękny kondonik w kolorze krwista meksykańska czerwień. Kiedy już zatrzymałem się na stacji paliwowej, zatankowałem i postanowiłem się przebrać - po deszczu zostało mniej więcej tyle co po obietnicach przedwyborczych PiSSu.

I am Pierdoła!
Miłośnikami motocykli zawładnęły emocje. I nie ma sie co dziwić. A gdyby was ktoś bezpodstawnie zwyzywał od samobójców i napisał że wasza pasja to "głupota i szczyt bezmyślnosci" (*Jastina) Popełniacie podstawowy błąd - czy naprawdę sądzicie że widzieliście już w życiu tylu motocyklistów, zeby na tej podstawie wyciągać wnioski dotyczące ogółu?? Wśród motocyklistów zdarzają sie wariaci tak samo jak w każdej innej dowolnej grupie ludzi : kierowców samochodów, astronautów, użytkowników tego forum...Radziłbym precyzować swoje wypowiedzi i kierować się rzetelnymi informacjami zamiast powielać stereotypy. Tym samym przyczyniacie się byc moze do tego, że ktoś po przeczytaniu tych bzdur, gdy następnym razem zobaczy motocyklistę w lusterku, postanowi np. zajechać mu droge, żeby "za wczasu zneutralizować zagrożenie". Druga sprawa - nazywanie nas "dawcami" - uwłacza naszej godności nie tylko jako motocyklistom, ale przede wszystkim jako ludziom. Piszecie o nas jakbyśmy byli muchami na przedniej szybie, albo "pudłem części zamiennych". Więc nie dziwcie się ostrej reakcji. Dlaczego nie nazywacie tak kierowców samochodów?? Ginie ich znacznie więcej niż motocyklistów !! Co do linek na szyji... ogarnia mnie tylko pusty śmiech.... "wśród prawdziwych motocyklistów panuje moda"...
Kto to jest wg ciebie prawdziwy motocyklista?? Pierwsze słysze o takiej modzie... Motocyklistą na pewno nie jest dresiarz, który kupił litrowego "przecinaka", żeby "wyrywać laski". Taki człowiek to najwyżej "kierowca motocykla".
I jeszcze gwoli wyjaśnienia:
Mordred, dziwisz się, że wszyscy robią na ciebie "nagonkę" ? Masz dużo do powiedzenia na temat, o którym najwyraźniej nie masz bladego pojęcia. A z tymi "komarami w zębach" i "wpieprzaniem się na trzeciego" to juz maksymalnie przegiąłeś. Twoje argumenty (?) wcale nie były lepsze niż wyrażenia motocyklistów. Dopóki nie spokorniejesz, pozostaniesz ignorantem.

faris, jeśli uważasz, że motocykliści nie podali żadnych konkretnych argumentów, to chyba kretuu faktycznie na darmo się produkował...

POZDRO DLA WSZYSTKICH MIŁOŚNIKÓW 2 KÓŁEK!!!
W życie wchodzi również obowiązek posiadania odpowiedniego prawa jazdy na skutery i quady, co ograniczyć ma liczbę wypadków z udziałem dzieci. (To mnie osobiście cieszy najbardziej:))

Powraca "zielony listek", który świeżo upieczeni kierowcy będą musieli naklejać na szyby samochodu przez pierwsze dwa lata okresu próbnego. Dwukrotne złamanie przepisów w tym czasie spowodują przedłużenie okresu próbnego o kolejne dwa lata oraz skierowanie na badania psychologiczne i doszkalanie, kosztujące 200 zł. Trzy wykroczenia, bądź niedopełnienie wspomnianych obowiązków po dwóch wykroczeniach, skutkuje odebraniem uprawnienia.

Jeśli chodzi o punkty karne, to pierwsze 24 zebrane nie spowodują odebrania prawa jazdy, a jedynie skierowanie na kurs i badania, następnie przez pięć kolejnych lat każde zebrane 24 punkty spowodują utratę uprawnienia.

O 75 km/h za szybko
O 75 km/h za szybko
źródło: Uwaga Pirat
Ograniczenia do kosza?
Pościg za piratem pędzącym 230 km/h
Ograniczenia wiekowe obejmą poszczególne kategorie. Motorowerami (kat. AM) pojadą już 14-latkowie, quadem lub motocyklem o pojemności do 125 cm3 (kat. A1 i B1) 16-latkowie, natomiast kategoria B bez zmian – limit to 18 lat. Duża liczba wypadków z udziałem niedoświadczonych motocyklistów spowodowała podniesienie limitu wiekowego na najmocniejsze ścigacze. 18-latkowie mogą ubiegać się o kategorię A2, natomiast "prawko" na mocne jednoślady otrzymają 24-latkowie lub 20-latkowie posiadający od 2 lat kategorię A2. Do prowadzenia dużych pojazdów trzeba będzie mieć 20 lat (kategoria C), bądź 24 lata (kategoria D).

Część teoretyczną kursu na prawo jazdy będzie można zrealizować z domu, przez internet, natomiast egzaminy zdawane będą już w odpowiednim ośrodku szkolenia.

Dokumenty wydawane kierowcom będą miały specjalny chip i ważność określoną standardowo na 15 lat w przypadku kategorii AM, A1, A2, A, B1, B, B+E oraz T. Kierowców kategorii C1, C1+E, C, C+E, D1, D1+E, D lub D+E nowe przepisy zmuszą do wymiany dokumentu co 5 lat, przy czym każdorazowo obowiązkowe będą badania psychologiczne.

źródło: Onet.pl

Takby było wszystko jasne...



Od kiedy?

Bo to reguluje ustawa a nie rozporządzenie, które weszło od 9.06

Na ustawę czekamy już ponad 2 lata i ciągle "newsy" że już wchodzi.
Jeszcze za Kaczyniaków już miało obowiązywać i co? wielkie NIC
Piszesz, że chcesz tylko podróżować... Nie jeździłem nigdy na CB750, ale... Jest to motocykl większy, ma więcej mocy, sporo większe spalanie i wydaje mi się, że jest cięższy (chociaż moje krótkie doświadczenia motocyklowe pokazały mi już, że to jak moto się prowadzi nie koniecznie zależy od jego masy). Jeżeli szukasz niezawodnego "neo-klasyka" do podróżowania to bierz NTV... Jeżeli nie zależy Ci na mocy możesz poszukać "zablokowany egzemplarz, albo wydać kilka złociszy i kosztem mocy ograniczyć zużycie paliwa... Podobno zdławiona pali około 3l-4l na 100km... Nie wiem osobiście ile w tym prawdy, ale nie wydaje mi się to jakieś strasznie nieprawdopodobne... Może chłopaki, którzy jeździli trochę przed odblokowaniem coś powiedzą (o ile są tu tacy). No i jak sam zauważyłeś mamy tu odczynienia z wałem kardana, co pozwala nam nie martwić się o smarowanie, odpowiednie napięcie oraz stan łańcucha oraz kół zębatych... Tak więc w tym czasie kiedy musiałbyś kupować nowy zestaw napędowy w NTV zmieniasz tylko olej w kardanie Z ekonomicznego punktu widzenia lepiej jest kupić droższą NTV niż tańszą CB 750... Design jest oczywiście sprawą indywidualną, ale mi bardziej podoba się NTV (krótki wydech, mono-wahacz, kardan i niewielka szyba). Ja osobiście nie miałbym takiego dylematu... Dla mnie jasnym jest, że kupując tego typu motocykl biorę NTV... Żeby być fair muszę jednak dodać, że swoją kupiłem dopiero kilka tygodni temu...

Powiedz jeszcze, czy to ma być pierwszy ,motocykl, czy ze sprzętem jesteś już obyty, oraz ile masz wzrostu i wagi (jakiej jesteś postury - podnoszenie dodatkowych kilku kilogramów z asfaltu w razie gleby może zaważyć o porażce). Opowiedz też sobie na kilka pytań w stylu: Do czego będę używał motocykla, jak dużo będę jeździł, ile mogę przeznaczyć pieniędzy... A najlepsza rada dla każdego kupującego moto: "NIE NAPALAJ SIĘ NA OKAZJE!!!"
lol!! no materiał piękny złożony z filmików na youtube. Nieśmiertelny filmik zza szyby na autostradzie kręcony na CBR XX (kilka razy widziałem juz w gazetach przy różnej okazji, a to że ktoś się zabił, a to że się ścigają itd. itp.)

Najlepszy jest jednak ten w którym debil próbuje driftować przednionapędowym Peugeotem 206 i wbija się w zbocze przed skuterkiem, a komentarz jest że teraz "motocyklowi się udało pomimo że samochód jechał pod prąd" No świetnie to teraz auto może jechać pod prąd a jak motocykl w niego przywali to znaczy że "nie udało się bo jechał za szybko" ?? jakby materiał był choć trochę mniej sensacyjny to dowiedzieliby się że ten skuter może jechać pewnie 80 kmh i tak niezgodnie z przepisami

Co do reszty to można się zgodzić, wiele osób siada pierwszy raz na moto ok. 100 KM a potem wypadek w ciągu kilku dni. No ale nieważne że nie miał prawa jazdy, był świeżakiem z pełną kieszenią i pustą głową. Ważne że jechał na motocyklu!

To tak jakby wszystkich pijanych kierowców w autach wrzucić do jednego worka z resztą kierowców aut i taką mieć opinię o pijakach jak o całości.

Sam jadąc autem często widzę jak mi ktoś śmignie 30 cm obok lusterka i przechodzą mnie ciarki, ale wiem że z pozycji motocykla taki manerw wygląda zupełnie inaczej tzn. nie wzbudza takich emocji i nie wygląda tak groźnie.

A zarzuty że się wciskają to zależy o co chodzi, jeśli o to że u starego dziada z brodą w przepoconej koszulce skręcają się kiszki bo on ruszy swoim polonezem w gazie za 3 minuty, a motocykla już dawno na skrzyżowaniu nie będzie, to po prostu żal człowieka i można mu tylko życzyć strzału w filtr powietrza

No ale jeśli chodzi że ktoś musi ostro hamować, bo motocykl zajeżdża drogę albo na chama się wciska z obawy przed nadjeżdżającymi pojazdami to trzeba zwrócić honor.
Aczkolwiek jak widzę kogoś z naprzeciwka w korku albo w lusterku to ruch ręką na kierownicy nie kosztuje wiele wysiłku...
W nocy 17 czerwca z posesji na Białołęce Dworskiej w Warszawie zostały skradzione 2 motocykle: Yamaha XVS 1100 Drag Star oraz Honda VT 750 Shadow.
Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc w ich odnalezieniu. WYSOKA NAGRODA: 3000zł za informacje, które umożliwią ich odnalezienie, oraz 5000zł za motocykle!
Motocykle zostały skradzione pomiędzy godziną 21:30, a 23:20. Dwoje ludzi odjechało nimi na kołach kierując się przez Kobiałkę w stronę Marek.
Kradzież zgłoszona na policji. Tam też zasugerowano nam, że motocykle prawdopodobnie zostaną "wyeksportowane" za wschodnią granicę. Stąd nasza prośba o pomoc do Państwa.

Oto dane obu pojazdów

Pierwszy to Yamaha XVS 1100 Drag Star:
kolor: srebrno-złoty
rok produkcji: 1999
nr. rej.: WF 5795
nr. VIN: JYAVP051000002717
wyposażenie dodatkowe: szyba przednia, gmole, oparcie pasażera, stelaż pod kufer tylny, sakwy czarne firmy DRP, dodatkowe lusterka panoramiczne na kierownicy
cechy charkterystyczne: ułamana jedna osłonka goleni przedniego zawieszenia
Na zdjęciu jest przedstawiony dokładnie taki sam model w tym samym malowaniu.

Drugi to Honda VT 750 Shadow:
kolor: czarny
rok produkcji: 2004
nr. rej: WA 6311
nr. VIN: JH2RC50AX4M000288
wyposażenie dodatkowe: gmole, przednia szyba, sakwy, oparcie pasażera, chromowana ramka tablicy rej.
cechy charakterystyczne: przedni błotnik na początku ma zamalowane delikatne przytarcie.
Na zdjęciu jest przedstawiony dokładnie taki sam model w tym samym malowaniu.

Za informacje dzięki którym uda sie je znaleźć jest 3000zł nagrody, a za przekazanie motocykli dajemy 5000zł nagrody!!!

W razie jakichkolwiek informacji proszę dzwonić na numery:
509-867-321 - Paweł Stachowiak
501-493-343 - Dorota Stachowiak
501-493-268 - Piotr Stachowiak
502-242-022 - Michał Stachowiak

Bardzo prosimy o rozesłanie tego ogłoszenia do wszystkich zaprzyjaźnionych komisów motocyklowych, klubów, przyjaciół i jeszcze tam, gdzie uważacie....
Liczymy na pomoc Braci Motocyklowej.
No oczywiście że MAJO jedzie z ekipą

Oto jego druhowie z ostatniej wyprawy:

1.motocykl

o Olej do łańcucha ( 1l+szczoteczka do rozsmarowywania)
o łyżki do opon
o narzędzia: klucze(imbusowe, plaskie-8,10,12,13,14,17,24), śrubokręt(płaski, krzyżak), kombinerki, klucz do świec, zapinka do łańcucha
o smar w tubce
o dętki 90/90/21, 120/90/17
o mapnik + worek na niego, mapy + koszulki z zasuwką na mapy
o worki czarne foliowe
o taśma czarna 1x, szara szeroka1x
o pasy mocujące2x + pas ściągający 1x
o gumy mocujące 2x, pajączek gumowy 1x
o linka 2x5m
o drut 3m
o opaski zaciskowe: krótka 5x, długa 5x

2. spanie + manele

o namiot, kłódka do namiotu, karimata, śpiwór
o manierki, sztućce, palnik, butla
o papier toaletowy + chusteczki higieniczne
o małego ludwika, gąbki do mycia(2x do szyby i do sztućców i garów)
o scyzoryk, sztućce
o świeczka
o czołówka
o apteczka: 2x bandaż elastyczny, 2x bandaż zwykły, gaziki, poloplastr, prestoplastr, apap, gripex, krople do oczu, koc ratunkowy, woda utleniona w tubce, proszek na otarcia i rany
o kamizelka odblaskowa
o długopis, ołówek, notatnik wyrywany,
o puszka: nici, igła, maszynka na gaz, zapałki sztormowe + zwykłe, piłka do drzewa, lusterko

3. przybory toaletowe

o pasta, szczotka do zębów
o mydło, żel, szampon, oliwka do opalania, krem do twarzy,
o ręczniki 2x(duzy, mały)

4. Motocyklista
o bielizna4x,
o skarpety4x
o koszulki5x
o spodenki do pływania
o klapki czarne
o buty fly białe
o spodenki
o polar
o spodnie
o kurtka motocyklowa
o spodnie czarne motocyklowe
o kask czarny szczękowy, bandamka, kominiarka czerwona
o komórka
o torby na moto lub kufry
o spodnie deszczówki gore
o rękawice żółte gumowe-przeciwdeszczowe
o aparat i 4x klisza lub cyfrówka

4. Niezbędne dokumenty:

o Paszport,
o Prawo jazdy + zielona karta pojazdu,
o Nr tel. i adresy ambasad
o mapy

MAJO czyżbym się mylił???


Sam nie wiem, czy w ogóle jest sens pisać, bo mam wrażenie, że nikt tu nie zagląda.

Zaczęło się od tego, że w moim temacie o wycieczce do Skępego nie było TOTALNIE odzewu. Z zacisniętymi zębami, pełen samozaparcia zdecydowałem się na samotną wycieczkę. W trakcie jakoś wyszło, że trasa w pojedynkę licząca setki km nie ma sensu. Dotarłem na działkę koło Płońska. Na działce, jak to na działce, na której nie było się parę lat - wszystko rozkradzione, rozkurwione i pozarastane. Norma. Osobą, na którą mogłem liczyć w motocyklowych wojażach był Zakan. Posiedzieliśmy w dżungli kilka godzin, pogadaliśmy, poleniuchowaliśmy. Trzecim do brydża okazał się Suchy, który zataczając coraz to mniejsze koła wokół mojej działki w końcu do nas trafił. Padł następnie pomysł, że Kurkowa, kawa i Pazibroda to będzie świetna nagroda za trudy całego dnia. Wypadliśmy na boczne drogi, które wyremontowane, z nową nawierzchnią zachęcały do odrobiny chuligaństwa. Dopadamy do mojej wsi z dzieciństwa - Jońca. Ostry prawy zakręt na drewniany most opadający lekko w dół. Tutaj trzeba pojechać nieco lżej. Nawierzchnia bombowa, slicki w K9 rewelacyjnie się kleją, schodzący z obrotów silnik kaszle w rury Akrapović'a. Jest malinowo. W kilka sekund przeskakuję most i po chwili jestem parę km za wsią. Lecimy przez las, w lusterkach widzę Suchego, który łypie wstecz - Zakana nie widać. Podejmuję decyzję - pobocze. Schodzę z motocykla, spojrzałem na Tomka, akurat miał podniesioną szybę kasku - dostrzegłem jego wzrok. Od razu pomyślałem, że coś jest nie tak. Tomek rzucił cicho spod kasku - nie ma Zakana. Kilka sekund pózniej dzwoni Zakan - "Antoś, zawracaj, leżę". Nawrót i na miękkich nogach powrót.

Okazało się, że coś nie zagrało w K6 na tym prawym zakręcie, właściwie kilka metrów wcześniej Zakan stracił przyczepność, zaliczył prawy ślizg i w szczycie zakrętu pocałował osobowego Mercedesa. Na fotach można zauważyć długi, biały ślad na asfalcie. To rysa od prawego podnóżka. Nie wiadomo, czemu tylna opona tak wcześnie straciła przyczepność. Wezwana policja, gapie i nerwówka. Nie zdejmując kasku poleciałem przodem do Piaseczna po transport. Po 50 minutach siedziałem w Vito. Cała runda zmiany motocykla na busa trwała 2h. Na koniec się okazało, że Suchy i Zakan mieli niezłe humory, zalecieliśmy do Konstancina, dobił do nas Norbeusz, weryfikacja uszkodzeń, późny obiad i browary.

Zakanie - pełen szacun, za pogodę ducha i najważniejsze, że nic się nie stało. Uruchamiamy program odnowy Gixxa i niedługo wracamy wspólnie na szlak. Nie myli się ten co nic nie robi, a motocykliści dzielą się na tych co leżeli i na tych co będą leżeć.

Pozdrówki

Foty tam gdzie zawsze.
Gdybym miał na motocyklu stać w korkach, to nigdy bym się nim na miasto nie wybrał. Główna przewaga motocykla to możliwość przepchania się na pole position. W dużych miastach non-stop jeździ się w korku i kierowcy są przyzwyczajeni do tego, że między nimi plączą się motocykle i - jeszcze częściej - skutery.

Słyszałem opowieści o wzajemnej niechęci puszkarzy i motocyklistów, ale nigdy sam nie doświadczyłem wrogości ze strony kierowcy auta. Bardzo często samochody zjeżdżają, ustępują miejsca, żebym zmieścił się obok (jeśli widzą/słyszą, że nadjeżdżam, a moto jest dość głośne). Nie wszyscy rzecz jasna i nie wszędzie. Zdarza się, że pod światłami ten i ów opuści szybę, żeby zapytać o osiągi, albo pochwalić sprzęta.

Zazwyczaj dziękuję gestem ręki lub głowy, gdy puszkarz ułatwia mi przejazd.

Z policją nigdy nie miałem problemów, ani nie słyszałem, żeby ktokolwiek miał w związku z przepychaniem się w korku (bywało, że obejżdzałem radiowóz obok, albo podjeżdżałem do niebieskich stojących przed światłami), no chyba, że zdarzy się przycierka.

Na jednopasmowych jezdniach korek (czy to stojący, czy wlokący się) omija się z lewej. Gdy pasów jest więcej trudno powiedzieć z której strony omijasz/wyprzedzasz, jeżeli tniesz między 1 a 2 albo 2 a 3 itd. Nie wbijam się z prawej 1-go pasa, bo to nie tylko nieprzepisowe (chyba, że auto skręca/zjeżdża w lewo) ale i ryzykowne - puszkarz ma gorszą widoczność z tej strony. Gdyby zechciał zjechać na pobocze/krawężnik gdy go wyprzedzam z prawej... Mało kto spogląda w boczne prawe lusterko zjeżdżając na krawężnik.

Są specjalne okoliczności, gdy pozwalam sobie na objechanie korka z prawej, czyli przy poboczu/krawężniku (gdy auta stoją w jednym ciągu, na jednym pasie), ale to rzadkość i temat na inny topic.

Oczywiście motocyklistów także obowiązuję ciągłe linie. Nie wolno ich przekraczać, ale kto powiedział, że nie wolno wyprzedzać?
Chcecie wiedzieć, jak było?
Było tak…
Wstałem o godzinę później niż planowałem, bo źle nastawiłem budzik. Wysłałem Ksenonowi SMS-a, że się spóźnię. Jezdnia była jeszcze mokra po deszczu i trzeba było ostrożnie jechać (łysa opona). Na termometrze 6 stopni… Mimo to 50 minut później spotkałem się z Ksenonem i Bohunem w Budomierzu. Ponieważ byłem sporo spóźniony, ustaliliśmy, że nie jedziemy już do Wodza po fazerka (Niestety, nie pomyślałem, że Wodzu go tam czyści i pucuje od samego rana – Sorry Wodzu, że nie daliśmy znać). Do Jarosławia pruliśmy też szybko. Chwilami nawet rozpędzałem draga do 160, co przy dużej szybie i dużym plecaku, jakim jest niewątpliwie Ksenon jest niezłym wynikiem dla tego motocykla. Gdy się zatrzymaliśmy na chwilę w Jarosławiu, okazało się, że Ksenon pod swoją łupiną z orzecha jest cały siny i jakiś taki pokurczony. Nie wiadomo dlaczego. W Przeworsku spotkaliśmy Deda z Anią i Łukasza na Kawasami EN 500 (chyba). Dalej jechaliśmy już razem w 4 maszyny. W Małej msza, modlitwa, podziękowanie za pomyślny sezon. O 12 zza chmur wyszło słońce i towarzyszyło nam już do zachodu. Potem posililiśmy się, oglądaliśmy maszyny, wspominaliśmy miniony sezon i różne przygody motocyklowe. Spotkaliśmy Ćmę, a także Kazimierza z Anią, których poznałem na zlocie w Krościenku. Widziałem też chłopaków z Leżajska. Z Białych Kruków był chyba tylko Ksenon z Bohunem, a z Twierdzy Ded (choć nie wiem, czy jest już formalnie członkiem klubu). Jakoś tak o 12.30 wyjazd na paradę do Dębicy… W tak dużej liczbie motocykli (może 1000, może 2000) zawsze któryś nie odpali… Tym razem padło na mojego draga Ostatnie dwa tygodnie w garażu, alarm, który stale pobiera prąd sprawiły, że akumulator nie dał sobie rady. Odpaliliśmy na pych, a potem (ze wstydu zapewne) drag palił już za każdym razem.
Z Dębicy wyrwaliśmy już do domu, żeby zdążyć przed zmierzchem… Po drodze jeszcze postój, kawa, pogaduchy… Na liczniku 300 mil (480 km) Fajna była przejażdżka. Ksenon powiedział, że więcej ze mną nie jedzie…
Spełniam prośbę ludzi z którym skradziono motocykle i jeśli ktoś z nas ma jeszcze jakieś pomysły na rozesłanie tej wiadomości to do dzieła.

"W nocy 17 czerwca z posesji na Białołęce Dworskiej w Warszawie
zostały skradzione 2 motocykle: Yamaha XVS 1100 Drag Star oraz Honda
VT 750 Shadow.
Bardzo proszę o jakąkolwiek pomoc w ich odnalezieniu. WYSOKA
NAGRODA: 3000zł za informacje, które umożliwią ich odnalezienie,
oraz 5000zł za motocykle!
Motocykle zostały skradzione pomiędzy godziną 21:30, a 23:20. Dwoje
ludzi odjechało nimi na kołach kierując się przez Kobiałkę w stronę
Marek.
Kradzież zgłoszona na policji. Tam też zasugerowano nam, że
motocykle prawdopodobnie zostaną "wyeksportowane" za wschodnią
granicę. Stąd nasza prośba o pomoc do Państwa.

Oto dane obu pojazdów

Pierwszy to Yamaha XVS 1100 Drag Star:
kolor: srebrno-złoty
rok produkcji: 1999
nr. rej.: WF 5795
nr. VIN: JYAVP051000002717
wyposażenie dodatkowe: szyba przednia, gmole, oparcie pasażera,
stelaż pod kufer tylny, sakwy czarne firmy DRP, dodatkowe lusterka
panoramiczne na kierownicy
cechy charkterystyczne: ułamana jedna osłonka goleni przedniego
zawieszenia
Na zdjęciu jest przedstawiony dokładnie taki sam model w tym samym
malowaniu.

Drugi to Honda VT 750 Shadow:
kolor: czarny
rok produkcji: 2004
nr. rej: WA 6311
nr. VIN: JH2RC50AX4M000288
wyposażenie dodatkowe: gmole, przednia szyba, sakwy, oparcie
pasażera, chromowana ramka tablicy rej.
cechy charakterystyczne: przedni błotnik na początku ma zamalowane
delikatne przytarcie.
Na zdjęciu jest przedstawiony dokładnie taki sam model w tym samym
malowaniu.

Za informacje dzięki którym uda sie je znaleźć jest 3000zł nagrody,
a za przekazanie motocykli dajemy 5000zł nagrody!!!

W razie jakichkolwiek informacji proszę dzwonić na numery:
509-867-321 - Paweł Stachowiak
501-493-343 - Dorota Stachowiak
501-493-268 - Piotr Stachowiak
502-242-022 - Michał Stachowiak

Bardzo prosimy o rozesłanie tego ogłoszenia do wszystkich
zaprzyjaźnionych komisów motocyklowych, klubów, przyjaciół i jeszcze
tam, gdzie uważacie....
Liczymy na pomoc Braci Motocyklowej.
Gratuluje serdecznie zakupu! Fajny motorek wybrales, mialem okazje przejechac sie Deauville dzieki uprzejmosci Sir Wojtali i musze przyznac, ze to bardzo udany model Hondy laczacy w sobie zalety motocykla turystycznego (obudowa i zintegrowane kufry) oraz motocykla szosowo-miejskiego - takiego na codzien (umiarkowana masa, ktorej zreszta nie czuc, wydaje sie ze moto jest lzejsze niz w rzeczywistosci).

Co do kaskow, to ja sie nie znam Zawsze kupuje w promocjach louisa. Kask powinien miec powloke antifog na szybie - to swietny bajer, kto raz sprobowal ten juz nie kupi kasku bez tego. Dobrze by mial sprawnie dzialajacy system wentylacji (tylko jak to sprawdzic, nie?). Za danym modelem moze tez przemawiac fakt, ze ma on wyjmowane wnetrze, ktore mozna wyprac. Duzy guzior zapinajacy pasek by mozna bylo zapiac/odpiac nawet w rekawicy. Cos mi podpowiada, ze koledzy doradza Ci Concepta Wg mnie to dobry kask, dosc dobrze znany, ma wszystkie mozliwe bajery.

Kurtka, spodnie. Istotna jest zastosowana membrana. Najlepsza to gore-tex. Druga w kolejnosci to sympatex. Te dwie rzeczywiscie dzialaja. Pozostale costam-texy maja duzo gorsze parametry (wodoodpornosc, "oddychalnosc", odpornosc na rozdarcie). W naszym przypadku (motocykle) oddychalnosc latem na duze znaczenie, w dalekiej trasie w tych costam-texach mozna sie zapocic na smierc , wodoodpornosc tez, ale zawsze mozna zjechac i deszcz przeczekac. Pozniej patrzymy na uzyte materialy. Powinny byc odporne na scieranie (gruba kordura). Ciuchy powinny miec wszystkie mozliwe protektory (kolana, biodra, lokcie, barki, zolw na plecach). System wentylacji (wywietrzniki, ktore mozna otworzyc suwakiem czy zatrzaskiem w bardzo goracy dzien). Odblaski - ale to maja wszystkie motocyklowe ciuchy. System zamykania kieszeni uniemozliwiacy dostanie sie do nich wody. No i co jeszcze? Aha, powinny sie nam podobac Na droga Modeke ostatnio kolega cos narzekal, wybral bym Hein-Gericke.

Buty. Jak najlepsza membrana, jak najwiecej protektorow...

Szyba. Jak zawsze polece szyby z MGG. Wojtala masz ta szybke?

Kufer. Mam MOTO-DETAIL, 42 litry, wchodza 2 kaski, nigdy nie bylo z nim klopotow, nie wpuszcza wody. Jest praktyczny i tani i na taki wyglada

http://www.louis.de/shop/img450/10025915_740_FR_03_Dummy.JPG

Kosztuje cos kolo 50-60 Euro.
ZX9 jak wszytskie Kawy to bomby z opóźnionym zapłonem i prędzej czy później wystawi ci korbe bokiem albo sie zatrze . Mimo to są to bardzo twarde i mocna motocykle a ZX9 uważam za bardzo dobry motocykl i dobry wybór chcoiaż jest to typowe łoże madejowe więc już np w Góry sobie nie pojedziesz bo nawet się zapakować nie ma jak a o poasazerce zapomnij .W tym roku na takiej Kawie mój kolega załatwił sobie śledzione na cacy a Kawe wysłał na złom.Ten moto chwilami potrafi żyć własnym życiem i potrafi w sposób niekontrolowany postawić na gume .Osobiscie wole motocykle w których ja decuduje kiedy mam postawić na gume a kiedy nie . Nie kupuj Kawy w Polsce bo z uwagi na ich awaryjność czesto bywają zrobione na jakimś patencie .Moi koledzy z Kutna jeżdzą po motocykle do Belgii. Jak bedziesz gotowy to daj znać a poprostu z nimi pojedziesz i wybierzesz sobie tam moto jakie tylko chcesz za 25% mniej kasy niż wydałbyś w kraju i z gwarancją zę nie masz tam jakiegoś gówna w silnik włożonego . W belgii silnik motocyklowy uznawany jest za element nie rozbieralny.Jak sie poipsuje to poprostu wymieniają na nowy . Z ZX9 musisz brać jeszcze pod uwage to że jest to stosunkowo cieżki motocykl i trzeba sporo siły żeby nad nim chwilami panować . Ma to swoje plusy gdyz nie trzepie sie na koleinach i dziurach jak np R1 która wg mnie nie nadaje się do jazdy po ulicy i nigdy nie kupie takiego moto. Powiem szczerze że wg mnie jeśli juz chcesz coś takiego trafić do pokatowania i oswojenia sie z tym całym interesem to ja bym się rozglądał za jakimś SRADEM 600/750 .To bardzo dobre motocykle a do tego jest masa częsci i są tanie. Generalnie SRADY są nie do z......nia. W moim SRADZIE 750 wymieniałem tylko łańcuch rozrzadu i tylnie opony . Wywaliłem tez oryginala szybe bo zasłania zegary i nie wiesz czy jedziesz 180 czy juz 250 heheh . Zero awaryjności a i kolege na ZX9 objerzdzałem jak chciałem . No ale wszytsko jest kwestią gustu . Dla mnie nie ma motocykla nad Thunderace bo to zajebiscie uniwersalne moto i bezobsługowe no ale jedne woli córke a drugi teściową ...

Dodane po 8 minutach:

Aha, ZX9 są bardzo nieekonomiczne.Bardzo dużo palą wszytskiego...paliwa i niestety oleju .Czesto pękają przewody z płynem chłodzącym i nawet nie wiedzac kiedy pozbywasz sie płynu,brak chłodzenia...silnik do widzenia .
adam,
skoro nie wolno przyciemniac przedniej szyby w aucie to czemu wolno to robic w motocyklu i w kasku motocyklowym
czy to jest sprawiedliwe
Muszę uzupełnić swoje "quadowo / motocyklowe CV"

Przyszło kolejne lato, kolejne ciepłe dni i powstał kolejny zamęt w mojej głowie
Jakiś czas temu zacząłem rozglądać za maxi skuterem.
Na szczęście tym razem jako dodatkowym sprzętem (do quada) a nie zamiast quada.
Przymierzałem się do Yamahy Majesty i Aprilli Atlantic.
Nie odpowiadała mi jednak pozycja na tych skuterach ("na leżąco" z nogami mocno wysuniętymi do przodu).
Stwierdziłem, że potrzebuję sprzętu na którym będę siedział "jak na krześle".
I wtedy gdzieś w necie wpadły mi w oko zdjęcia Yamahy Versity.
Sprzęt bardzo rzadko spotykany w Polsce. Głównie sprzedawany był w USA i trochę w Anglii.
Po kilku tygodniach poszukiwań znalazłem. Rocznik 2003, przebieg 8000 km + stan i wygląd "fabryczny".
Od 3 tygodni maxi skuter Yamaha Versity znakomicie uzupełnia stan mojego garażu
Po kilku jazdach stwierdzam, że jest to pojazd STWORZONY do przemieszczenia się po mieście.
Pełen automacik to super wygoda, a moc jaką daje prawie 300 centymetrów pojemności pozwala zostawiać daleko w tyle samochody (po starcie ze świateł). Do tego dochodzi cała masa schowków i mnóstwo miejsca pod kanapą.
Wysoka szyba (sięgająca ponad poziom kasku) - to nieprawdopodobny komfort dla twarzy i oczu.
No i stosunkowo przystępna cena używanego ale w pełnowartościowego sprzętu (porównując do wartości mojego quada) - to też ogromna zaleta i pokusa

Prędkość max podobno 140 km/h. Ja póki co nie przekroczyłem 120.
Trzeba się tylko pilnować żeby pamiętać o ochraniaczach.
Nadwozie skutera aż prowokuje żeby siadać na niego "tak jak się stoi" (np. w krótkich spodenkach + T-shirt'cie). Nalezy jednak pamiętać, że szlif na skuterze jadącym 120 km/h może mieć tak samo przykre konsekwencje jak szlif na motocyklu

A to mój sprzęt





Z forum M3M :
"UWAGA!!!
W nocy 17 czerwca z posesji na Białołęce Dworskiej w Warszawie zostały
skradzione 2 motocykle: Yamaha XVS 1100 Drag Star oraz Honda VT 750 Shadow.

Bardzo proszę o jak±kolwiek pomoc w ich odnalezieniu. WYSOKA NAGRODA: 3000zł
za informacje, które umożliwi± ich odnalezienie, oraz 5000zł za motocykle!
Motocykle zostały skradzione pomiędzy godzin± 21:30, a 23:20. Dwoje ludzi
odjechało nimi na kołach kieruj±c się przez Kobiałkę w stronę Marek.
Oto dane obu pojazdów
Pierwszy to Yamaha XVS 1100 Drag Star:
kolor: srebrno-złoty
rok produkcji: 1999
nr. rej.: WF 5795
nr. VIN: JYAVP051000002717
wyposażenie dodatkowe: szyba przednia, gmole, oparcie pasażera, stelaż pod
kufer tylny, sakwy czarne firmy DRP, dodatkowe lusterka panoramiczne na kierownicy
cechy charkterystyczne: ułamana jedna osłonka goleni przedniego zawieszenia

Drugi to Honda VT 750 Shadow:
kolor: czarny
rok produkcji: 2004
nr. rej: WA 6311
nr. VIN: JH2RC50AX4M000288
wyposażenie dodatkowe: gmole, przednia szyba, sakwy, oparcie pasażera,
chromowana ramka tablicy rej.
cechy charakterystyczne: przedni błotnik na pocz±tku ma zamalowane delikatne
przytarcie.

Za informacje dzięki którym uda sie je znaleĄć jest 3000zł nagrody, a za
przekazanie motocykli dajemy 5000zł nagrody!!!
W razie jakichkolwiek informacji proszę dzwonić na numery:
509-867-321 - Paweł Stachowiak
501-493-343 - Dorota Stachowiak
501-493-268 - Piotr Stachowiak
502-242-022 - Michał Stachowiak
Bardzo prosimy o rozesłanie tego ogłoszenia do wszystkich zaprzyjaĄnionych
komisów motocyklowych, klubów, przyjaciół i jeszcze tam, gdzie uważacie....
Liczymy na pomoc Braci Motocyklowej.
Pozdrawiam i dziękuję ,
Paweł Stachowiak "
To był mój pierwszy prawdziwy motocykl, na którym przejezdzilismy z Grazką jeden, ale długi sezon 2006. Dzis wspominam XT600E, jako świetną, niezawodna maszyne. Decyzje o jej kupnie podjalem po obejrzeniu zdjec w internecie. Pojechalem po nią do Wawy samochodem, wrócilem na niej bez waznego ubezpieczenia i innych dokumentow, bo nie wyobrazalem sobie zostawic ją. Nazajutrz musialem pociągiem wrocic po katamaran:).
Te pierwsze 300 km Wawa - Krakow zapamietam na zawsze. Mialem ze soba orzecha taty Grazki, zimowe rekawice, dwie pary kalesonow pod spodniami, kurtke ortalionowa i adidaski. A byl maj, sucho, ale chlodnawo:). Gdzies pod Jankami stwierdzilem, ze nie moge sobie pzwolic na jazde z predkoscia do 50 km/h (wiecej nie moglem, bo wiatr odmrazal mi odsloniete uszy:)). W przydroznym sklepie motocyklowym zakupilem kask z szybą za cale 125 pln:). Jaki komfort! Do Krakowa przyjechalem pod wieczor, nie bylem w stanie wykonac telefonu do Grazki, tak mi zgrabialy dlonie:)).
Potem bylo juz tylko lepiej. Nowe znajomosci z Motocyklistami.net pozwolily nabrac kilku podstawowych doswiadczen motocyklowych. Wtedy jeszcze nie docenialem XT tak, jak nalezalo. Nie potrafilem jej do niczego porownac. A tymczasem to jest motocykl prawdziwie bezawaryjny, bardzo oszczedny (4,3 litra/100km), lekki, z wygodna pozycją (dzis uwazam, ze najwygodniejszą ze wszystkich, na jakich jezdzilem), wytrzymały.
Pojechalismy z Grazką na XT na Sycylie, w Polsce tez padlo kilkanascie tkm. Po całym długim sezonie (maj - listopad) zapragnąłem czegos nowego, co jest chyba normalne, ale teraz ciut żałuje, ze sie z nią pożegnałem. Mysle o kupnie XT, jako drugiego motocykla, na solowe wyjazdy. Tesknie za warkotem singla, prostego silnika chlodzonego powietrzem.

[ Dodano: 2007-11-05, 10:31 ]
Ja ci proponuje kupić sobie szybke motocyklową jak do neked bike'a. Mam stronke firmy co sprzedaje szybki http://www.mgg.motocykle.org/szyby.htm
Może zobaczycie, albo ktoś zaproponuje Wam zakup:

Potrzebna szybka pomoc!!! Skradziono motocykle!!

UWAGA!!!
W nocy 17 czerwca z posesji na Białołęce Dworskiej w Warszawie zostały skradzione 2 motocykle: Yamaha XVS 1100 Drag Star oraz Honda VT 750 Shadow.

Bardzo proszę o jak±kolwiek pomoc w ich odnalezieniu. WYSOKA NAGRODA: 3000zł za informacje, które umożliwi± ich odnalezienie, oraz 5000zł za motocykle!
Motocykle zostały skradzione pomiędzy godzin± 21:30, a 23:20. Dwoje ludzi odjechało nimi na kołach kieruj±c się przez Kobiałkę w stronę Marek.
Oto dane obu pojazdów
Pierwszy to Yamaha XVS 1100 Drag Star:
kolor: srebrno-złoty
rok produkcji: 1999
nr. rej.: WF 5795
nr. VIN: JYAVP051000002717
wyposażenie dodatkowe: szyba przednia, gmole, oparcie pasażera, stelaż pod kufer tylny, sakwy czarne firmy DRP, dodatkowe lusterka panoramiczne na kierownicy
cechy charkterystyczne: ułamana jedna osłonka goleni przedniego zawieszenia
Na zdjęciu jest przedstawiony dokładnie taki sam model w tym samym malowaniu.

Drugi to Honda VT 750 Shadow:
kolor: czarny
rok produkcji: 2004
nr. rej: WA 6311
nr. VIN: JH2RC50AX4M000288
wyposażenie dodatkowe: gmole, przednia szyba, sakwy, oparcie pasażera, chromowana ramka tablicy rej.
cechy charakterystyczne: przedni błotnik na pocz±tku ma zamalowane delikatne przytarcie.
Na zdjęciu jest przedstawiony dokładnie taki sam model w tym samym malowaniu.

Za informacje dzięki którym uda sie je znaleĄć jest 3000zł nagrody, a za przekazanie motocykli dajemy 5000zł nagrody!!!
W razie jakichkolwiek informacji proszę dzwonić na numery:
509-867-321 - Paweł Stachowiak
501-493-343 - Dorota Stachowiak
501-493-268 - Piotr Stachowiak
502-242-022 - Michał Stachowiak
Bardzo prosimy o rozesłanie tego ogłoszenia do wszystkich zaprzyjaĄnionych komisów motocyklowych, klubów, przyjaciół i jeszcze tam, gdzie uważacie....
Liczymy na pomoc Braci Motocyklowej.
Pozdrawiam i dziękuję ,
Paweł Stachowiak

Nowe zasady zdawania na prawko
Dotychczas egzamin praktyczny z jazdy po mieście musiał trwać 40 minut, po zmianach będzie to nawet 25 minut, jeśli w tym czasie egzaminator uzna, że kandydat na kierowcę posiada niezbędne umiejętności.

Zmiany objęły także obowiązek wskazania podstawowych zbiorników i sposobu kontroli poziomu płynów. Teraz kandydat na kierowcę będzie losował zestaw dwóch elementów, które musi omówić w ciągu 5 minut, a nie jak do tej pory – wszystkie.

Powraca "zielony listek", który świeżo upieczeni kierowcy będą musieli naklejać na szyby samochodu przez pierwsze dwa lata okresu próbnego. Dwukrotne złamanie przepisów w tym czasie spowodują przedłużenie okresu próbnego o kolejne dwa lata oraz skierowanie na badania psychologiczne i doszkalanie, kosztujące 200 zł. Trzy wykroczenia, bądź niedopełnienie wspomnianych obowiązków po dwóch wykroczeniach, skutkuje odebraniem uprawnienia.



Punkty:
Jeśli chodzi o punkty karne, to pierwsze 24 zebrane nie spowodują odebrania prawa jazdy, a jedynie skierowanie na kurs i badania, następnie przez pięć kolejnych lat każde zebrane 24 punkty spowodują utratę uprawnienia.



oraz wprowadzenie ograniczeń co do qadów i hulajnóg o małej pojemności
Ograniczenia wiekowe obejmą poszczególne kategorie. Motorowerami (kat. AM) pojadą już 14-latkowie, quadem lub motocyklem o pojemności do 125 cm3 (kat. A1 i B1) 16-latkowie, natomiast kategoria B bez zmian – limit to 18 lat. Duża liczba wypadków z udziałem niedoświadczonych motocyklistów spowodowała podniesienie limitu wiekowego na najmocniejsze ścigacze. 18-latkowie mogą ubiegać się o kategorię A2, natomiast "prawko" na mocne jednoślady otrzymają 24-latkowie lub 20-latkowie posiadający od 2 lat kategorię A2. Do prowadzenia dużych pojazdów trzeba będzie mieć 20 lat (kategoria C), bądź 24 lata (kategoria D).



Więcej u źródłą informacji http://moto.onet.pl/1560860,1,artykul.html
Rozporządzenie ministra infrastruktury w sprawie rejestracji i oznaczania pojazdów mówi tyle:


§ 25. 1. Właściciel pojazdu umieszcza na pojeździe tablice z przodu i z tyłu w miejscach konstrukcyjnie do tego przeznaczonych, z wyjątkiem przyczep, ciągników rolniczych, motocykli i motorowerów, na których tablice umieszcza się tylko z tyłu, z zastrzeżeniem ust. 1a-2.
1a. W przypadku trójkołowego motocykla i pojazdu samochodowego posiadającego homologację według wymagań dla kategorii L5 oraz trójkołowego motoroweru i pojazdu samochodowego posiadającego homologacji według wymagań dla kategorii L2, określonych w przepisach o homologacji pojazdów, tablice umieszcza się również z przodu, jeżeli posiadają specjalne miejsce do jej umieszczenia.
2. W przypadkach uzasadnionych konstrukcją ciągnika rolniczego tablice umieszcza się z przodu pojazdu.
3. Z przodu pojazdu umieszcza się wyłącznie tablicę jednorzędową, z wyjątkiem pojazdu, o którym mowa w ust. 1a, oraz ciągnika rolniczego, o którym mowa w ust. 2.
4. Z tyłu pojazdu umieszcza się tablicę jednorzędowa albo dwurzędową w zależności od miejsca konstrukcyjnie do tego przeznaczonego, z zastrzeżeniem ust. 5.
5. Z tyłu przyczepy motocyklowej umieszcza się tablicę rejestracyjną motocyklową przeniesioną z motocykla, który ciągnie przyczepę.
6. Jeżeli pojazd nie ma specjalnego miejsca do umocowania tablic, to przednią i tylną tablicę umieszcza się w środku szerokości pojazdu, a gdyby to utrudniało jego eksploatowanie lub ograniczało widoczność tablicy - po lewej stronie pojazdu.



pogrubienie moje coby paru tutaj rozwiać wątpliwości odnośnie montowania tablicy na airdump

pzdr

Ale ze co rozwiewa Ze trzeba ja centralnie na air-damie montowac
Albo na lewej stronie Czyli gdzie na drzwiach a moze za lewa szyba

>